Jak podaje portal "Pudelek", choć Sylwia Peretti stara się pokazać jako osoba pełn cnót, dla której liczą się zasady, ostatnie informacje przedstawiają ją jednak w zupełnie innym świetle. Program "Królowe życia" zdobył wielu wiernych fanów, którzy z zapartym tchem śledzą losy swoich ulubienic.

Ciemna przeszłość "królowych życia"

Nie jest żadną tajemnicą, że jedna z głównych bohaterek programu, Dagmara Kaźmierska przez okres 4 lat prowadziła agencję towarzyską. Usłyszała wyrok za działanie w zorganizowanej grupie przestępczej, stręczycielstwo, sutenerstwo oraz zmuszanie młodych kobiet do prostytucji. Okazuje się, że problemy z prawem dotknęły nie tylko Dagmary.

Przed sądem stanęła również Joanna P., która krowana jest w programie na przedsiębiorczą bizneswoman. Okazuje się, że kobieta trafiła do aresztu po tym, jak wręczyła łapówkę w kwocie miliona złotych prokuratorowi, który prowadził śledztwo w sprawie jej konkubenta.

Mężczyzna był zamieszany w brutalne morderstwo starszej kobiety, do którego dosżło w 2014 roku. W mieszaniu królowej życia oraz jej ukochanego pojawili się antyterroryści. W trakcie zatrzymania w mieszaniu znajdowała się kilkuletnia córeczka kobiety.

pudelek.pl

Sylwia Peretti z wyrokiem

Sylwia poznała dość zamożnego Francuza, który całkowicie stracił dla niej głowę. Obsypywał swoją ukochaną kosztownymi prezentami. Podarował jej między innymi Maseratti warte 240 tysięcy złotych. "Królowa życia" postanowiła sprzedać prezent. Żeby to zrobić musiała zapisać pojazd na siebie.

Z doniesień "Pudelka" wynika, że udało jej się to zrobić dzięki sfałszowanemu dowodowi zakupu auta. "Aby ominąć obowiązek uiszczenia opłaty VAT podczas sprzedaży, "królowa" miała rozłożyć samochód na części. Dopiero później skorzystała z usług biegłego, który do dokumentów wpisał rzekomo zaniżoną wartość samochodu" - czytamy na portalu.

Z informacji przekazanych przez rzecznika prasowego Sądu Rejonowego w Wieliczce Sylwia Peretti została skazana w 2015 roku za fałszerstwo na karę grzywny "w wymiarze 50 stawek dziennych po 25 złotych każda. "Królowa" zapłaciła więc za swoje przekręty 1250 złotych" - czytamy na "Pudelku".

pudelek.pl

Spodziewaliście się tego?

To też może cię zainteresować: Kinga Duda ma nowe zajęcie w Kancelarii Prezydenta. Czym będzie zajmowała się tam córka Andrzeja Dudy

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Po obejrzeniu tego nagrania, trudno nie uwierzyć, że duchy istnieją. Kto lub co poruszało wózkiem inwalidzkim

O tym się mówi: Kiedy wreszcie uda nam się opanować epidemię koronawirusa? Wiceminister zdrowia zabrał głos w tej sprawie