Nazywa się tak samo jak teść. Pan młody postanowił przyjąć nazwisko legendy „Solidarności”.

Pod koniec sierpnia córka Lecha Wałęsy wyszła za mąż za Lecha Kaźmierczyka. Pan młody postanowił przyjąć jej nazwisko. Teraz nazywa się tak samo jak teść.

Ceremonia ślubna odbyła się 31 sierpnia w Gdańsku. Przed ołtarzem stanęła wówczas najstarsza córka noblisty – Magdalena. Kobieta poznała swojego męża (radnego KO) w jednej z jego restauracji.

Lech Kaźmierczyk postanowił przyjąć rodowe nazwisko żony. Od minionej soboty nazywa się Lech Wałęsa. – Jest to wspaniałe nazwisko, historyczne, polskiego patrioty, który dużo zrobił dla naszego narodu. Stwierdziłem, że to dla mnie zaszczyt przyjąć to nazwisko – wyjaśnił.

Jak zareagował na to pierwszy Lech Wałęsa? W rozmowie z „Wydarzeniami” Polsat News przyznał, że jest „zgodnym człowiekiem”. – Młody człowiek poprosił, chciał kontynuować, więc dlaczego mu nie pozwolić? (…) Będę rzucał co niedobre na niego, a co dobre, będę brał na siebie – zażartował polityk.

Jak się okazuje, grono Lechów Wałęsów może się niedługo powiększyć. Córka lidera Solidarności spodziewa się syna i… planuje nadać mu imię po swoim ojcu.

Źródło: natemat.pl

Share