Ze szpitala nadeszły niepokojące doniesienia. Podejrzenie ataku serca u Edyty Górniak

Jurorka „The Voice Kids” mogła przejść przez zawał? Według doniesień płynących z opolskiego szpitala, piosenkarka Edyta Górniak, która około godziny 16 została hospitalizowana po zemdleniu w pokojowym hotelu, mogła mieć nagły atak serca. Czy życiu gwiazdy nie grozi niebezpieczeństwo?

Jurorka „The Voice Kids” Edyta Górniak mogła mieć zawał. Piosenkarka, która miała być jedną z największych gwiazd festiwalu w Opolu, mogła bardzo źle skończyć po tym, jak zemdlała. Według medyków jest duże prawdopodobieństwo tego, że omdlenie i utrata przytomności związana była z atakiem serca. Wskazywać mają na to słowa samej Górniak, która zdążyła powiedzieć o tym, co ją boli przed przyjazdem karetki.

Gwiazda „The Voice Kids” w szpitalu. Wstrząsająca historia z festiwalu w Opolu

Do przyjazdu karetki, w której przebywała gwiazda polskiej piosenki, doszło koło godziny 16. Edyta Górniak, ze względu na swoje słabe samopoczucie zmuszona była przerwać próbę przed dzisiejszym występem na scenie opolskiego amfiteatru. Gwiazda narzekała, że bardzo boli ją głowa i klatka piersiowa. Pobyt w pokoju hotelowym nie pomógł artystce, a wręcz przeciwnie, zmusił ją do poproszenie o wezwanie pogotowia ratunkowego, które w błyskawicznym tempie pojawiło się przed drzwiami omdlałej artystki.

Sanitariusze odbierający Górniak wysnuli tezę, że złe samopoczucie gwiazdy może mieć związek z temperaturami, jak też złym dostosowaniem sceny. Mówi się o tym, że w trakcie prób gwiazda zmagała się z 40-stopniowym upałem, na co miała bardzo narzekać. Okazuje się, że piosenkarka mogła nawet umrzeć.

Fani są w szoku

Doniesienia ze szpitala są wyjątkowo smutne dla fanów, wyczekujących aż diwa pojawi się na opolskiej scenie. Wiele wskazuje na to, że zmęczenie spowodowane miesiącami występów, dzielenie życia między Warszawą a Los Angeles, stres i temperatury doprowadziły do pojawienia się ataku serca, który doprowadził do omdlenia.

Na szczęście artystki, od kiedy zgłosiła, że źle się czuje, jej stan monitorowany był przez obsługę hotelu i festiwalu, która szybko wezwała karetkę. Nie wiadomo, co by się stało, gdyby przy gwieździe nikogo nie było.

źródło: pikio.pl

Share