Pawłowicz powiedziała za dużo. Ujawniła tajemnicę zawartości teczki Suskiego

Krystyna Pawłowicz za pośrednictwem swego konta na Twitterze ujawniła tajemnicę teczki Marka Suskiego. Podobnych informacji nie spodziewał się chyba żaden wyborca. Wielu internautów dziwi się, dlaczego sam polityk wcześniej nie podzielił się z nimi podobnymi wieściami.

Krystyna Pawłowicz otrzymała w środę, 13 marca wiele imieninowych życzeń, które spływały do niej z całego kraju. Jak się jednak okazało, posłanka obchodzi ten wyjątkowy dla siebie dzień dopiero w lipcu.

.

Mimo to uprzejmie podziękowała za wszystkie dobre słowa, a te przekazało jej także wielu parlamentarzystów. Wśród nich był Marek Suski, który zaliczył tym samym zabawną dla licznych komentujących wpadkę.

Krystyna Pawłowicz ujawniła prywatną tajemnicę Marka Suskiego

Pawłowicz pokazała nawet na Twitterze zdjęcie z partyjnym kolegą, na którym pozują wspólnie przyjacielsko przytuleni. Przy tej okazji posłanka ujawniła zaskakującą tajemnicę teczki Suskiego. Chociaż powszechnie wiadomo, że działacz w wolnych chwilach uwielbia poświęcać czas na malowanie, nikt nie widział chyba, że jest aż tak zapalonym artystą.

– Nawet nie wiecie, że w teczce nosi zawsze ze sobą małe pudełko farb akwarelowych, a w każdej wolnej chwili rysuje i maluje… – napisała Krystyna Pawłowicz, aby po chwili rozwinąć myśl i jeszcze bardziej uchylić rąbka tajemnicy.

– Pan poseł Marek Suski ma b. duże poczucie humoru i jest bardzo plastycznie wszechstronnie utalentowany. Nam w Sejmie pokazuje swe kolejne prace. Maluje farbami olejnymi, akwarelami i różnymi technikami mieszanymi – dodała posłanka, której wyraźnie imponuje talent sejmowego kolegi.

Posłanka Pawłowicz powiedziała zbyt wiele?

Wielu internautów było naprawdę zaskoczonych informacjami ujawnionymi przez Krystynę Pawłowicz. Liczni wyborcy nie podejrzewali bowiem, że Marek Suski ma tak artystyczną duszę i ogromny talent. Niektórzy komentujący sugerują za to, iż posłanka być może powiedziała za dużo.

Sam polityk nigdy nie opowiadał o swojej pasji, więc istnieje prawdopodobieństwo, że po prostu nie chciał, aby ktokolwiek tak wiele o niej wiedział. Kwestia ta pozostaje oczywiście w sferze domysłów.

.

Źródło: pikio.pl

Share