Donald Trump ostatecznie nie przyjechał do Polski na obchody 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Powodem miał być zbliżający się do USA huragan Dorian. Okazało się, że to tylko wymówka.

Gdy Donald Trump odwołał wizytę w Polsce w tak ważnym dniu, jak obchody rocznicy wybuchu II wojny światowej, potraktowano to jako policzek dla polskiej dyplomacji. Ostatecznie do Polski przyjechał wiceprezydent USA, Michael Pence, co obniżyło rangę wizyty. Oficjalnym powodem odwołania wizyty był zbliżający się do Stanów Zjednoczonych huragan Dorian, a dzień później widziano jak prezydent USA, spędzał wolny czas na polu golfowym.

Dlatego Donald Trump nie przyjechał na obchody do Polski

Jak podaje informator „Dziennika”, Donald Trump ciężko znosi długie podróże zagraniczne. Dlatego też od samego początku niechętnie patrzył na kwestię podróży do Polski. Według źródła decyzję o rezygnacji z lotu do Polski miał podjąć jeszcze pod koniec sierpnia, po zakończeniu szczytu G7 w Biarritz.

Sama koncepcja lotu do Europy, nie radowała zbytnio prezydenta USA. To ze względu na to, że w ostatnim czasie planował obciąć wydatki na zbrojenie „straszaków na Rosję” na starym kontynencie. Powodem ma być brak pieniędzy na budowę muru na granicy Stanów Zjednoczonych z Meksykiem, który Trump obiecywał przed objęciem stanowiska. Chce zdążyć z ukończeniem inwestycji przed końcem kadencji.

Donald Trump musiałby świecić oczami w Europie, cofa wydatki na zbrojenia

Pentagon obciął budżety aż 40 wojskowych projektów wartych 771 milionów, które miały być realizowane na starym kontynencie. Najbardziej odczuje to znajdująca się niebezpiecznie blisko Rosji Estonia, która miała mieć zbudowaną specjalną bazę treningową. Również w bazie w Powidzu (Wielkopolska) nie będzie miała wybudowanego magazynu na paliwo lotnicze.

Co ciekawe, niemal do ostatniej chwili było oficjalnie pewne, że przyjedzie Donald Trump we własnej osobie – mimo, że według źródła, szykował się do odwołania wyjazdu dużo wcześniej. Informacje przekazano dopiero wieczorem, koło godziny 21:00, dzień przed planowanym przylotem prezydenta Stanów Zjednoczonych.

źródło: pikio.pl