Pewna kobieta jest przekonana, że gdy modlimy się o rozwiązanie problemów innych ludzi, naszymi własnymi zajmuje się sam wszechmocny Bóg. Dzięki temu, że stale modli się za rodzinę i bliskich, czuje obecność żywego Boga.

Dzięki tej modlitwie pewna kobieta doznała prawdziwego cudu

W 2014 roku przyjaciółka kobiety namawiała ją do dołączenia do modlitwy w „Różańcu Rodziców”. W tej wspólnocie odmawia się codziennie jedną dziesiątkę różańca za swoje dzieci, a w trudnych chwilach członkowie mogą prosić innych rodziców o modlitwę.

Kobieta nie czuła jednak, że mogłaby się odnaleźć w tej wspólnocie, dlatego odmówiła przyjaciółce. Jakiś czas później miała się odbyć kanonizacja Jana Pawła II i Jana XXIII. Niestety nie mogła się tam ona wybrać. Było to organizacyjnie niemożliwe.

Tydzień przed wydarzeniem poczuła jednak ogromną chęć uczestnictwa w tym wydarzeniu. Czuła, że musi tam jechać, bo Bóg ma jej coś ważnego do powiedzenia właśnie tam. Pomimo licznych przeciwności losu, kobieta udała się do Watykanu.

Po kanonizacji wdała się w rozmowę z przewodniczką wyjazdu oraz jej mężem. Obydwoje opowiadali, że różaniec bardzo zmienił ich życie rodzinne. A  jedną dziesiątkę odmawiają razem ze swoimi dziećmi.

Początkowo kobieta nie mogła sobie wyobrazić jak jej dzieci mogłyby wytrzymać podczas tej modlitwy. Twierdziła, że to za dużo czasu dla małych dzieci.

Poza tym nie czuła potrzeby odmawiania różańca całą rodziną. Wszystko jednak się zmieniło podczas wizyty bazyliki w Asyżu. Kobieta usłyszała głos samego Jezusa. Prosił ją, aby rozpoczęła modlitwę różańcową nie tylko za dzieci, ale także z dziećmi.

Sama nie wie jak udało jej się przekonać męża i dzieci do wspólnej modlitwy. Twierdzi, że w tym także pomógł jej sam Bóg.

Kobieta czuła obecność Boga w ich życiu

Ich problemy rodzinne nie zniknęły z dnia na dzień, ale dzięki modlitwie czuła, że Bój jest przy nich i daje im siłę do przezwyciężania wszystkich problemów. Dzięki modlitwie zbliżyli się także do siebie.

Kobieta twierdzi, że jej rodzina otrzymała dzięki modlitwie różańcowej wiele łask i doświadczyła wielu cudów. Jednak nie wszystkie z nich mogła opowiedzieć, gdyż niektóre są zbyt intymne i osobiste.

Jedną z otrzymanych łask była trzecia ciąża kobiety. Niestety w jej trakcie pojawiło się kilka komplikacji i wszystko wskazywało na to, że dziecko urodzi się dużo wcześniej.

Kobieta nie załamywała się. Wciąż odmawiała z całą rodziną codziennie różaniec i poprosiła także innych członków wspólnoty o modlitwę w intencji jej nienarodzonego dziecka.

Podczas kolejnej wizyty lekarz był kompletnie zaskoczony. Parametry ciąży znacznie się poprawiły. Zdrowe maleństwo urodziło się w terminie.

Zobacz także: ŚWIADECTWO WIARY MŁODEJ MAMY. GDY NIC NIE POMAGAŁO, URATOWAŁA JĄ MODLITWA

Może zainteresuje Cię to: SZCZEGÓLNA MODLITWA DO ŚW. JÓZEFA. DZIĘKI NIEJ OTRZYMAMY POMOC W PILNYCH SPRAWACH

Portal "Życie" informował o: JAK ROZPOZNAĆ KORONAWIRUSA U DZIECI I CO WTEDY ROBIĆ? TRZEBA BYĆ BARDZO CZUJNYM