Jak podaje serwis „Wirtualna Polska”, gdy w domu lub budynku gospodarczym zauważymy niewielkiego chrząszcza przypominającego pająka, warto przyjrzeć mu się bliżej. Może to być pustosz kradnik – owad, który szczególnie uaktywnia się w cieplejszych miesiącach roku. Choć nie jest tak groźny jak termity czy najgroźniejsze szkodniki drewna, potrafi wyrządzić sporo szkód w miejscach, gdzie znajdzie odpowiednie warunki do rozwoju.

Gdzie najczęściej występuje?

Pustosz kradnik preferuje środowisko wilgotne, zacienione i rzadko odwiedzane przez ludzi. Z tego powodu najłatwiej spotkać go w piwnicach, komórkach gospodarczych, stodołach, magazynach czy domkach letniskowych. W takich miejscach owad może przez długi czas pozostawać niezauważony, zwłaszcza że największą aktywność wykazuje po zmroku.

Znacznie rzadziej pojawia się w nowoczesnych mieszkaniach z dobrą wentylacją i niskim poziomem wilgoci. To właśnie zawilgocenie jest jednym z głównych czynników sprzyjających jego obecności.

Pustosz kradnik/YouTube
Pustosz kradnik/YouTube
Pustosz kradnik/YouTube

Nie interesuje go tylko drewno

Wiele osób sądzi, że pustosz kradnik żywi się wyłącznie drewnem. W rzeczywistości jego dieta jest znacznie bardziej zróżnicowana. Największe szkody wyrządzają larwy, które potrafią żerować na produktach spożywczych oraz materiałach organicznych.

Na liście zagrożonych przedmiotów znajdują się między innymi mąka, kasze, suszone owoce, przyprawy i zioła. Owady mogą także uszkadzać książki, dokumenty, tkaniny, skórzane wyroby, wełnę czy pierze. Z tego powodu od lat są uznawane za uciążliwe szkodniki magazynowe.

Czy może zagrozić konstrukcji domu?

Wokół pustosza kradnika narosło wiele przesadzonych opinii. Faktem jest, że larwy mogą wykonywać niewielkie otwory w drewnie lub niektórych materiałach izolacyjnych. Najczęściej jednak robią to, szukając miejsca do przepoczwarzenia.

Specjaliści podkreślają, że owad ten nie stanowi takiego zagrożenia dla konstrukcji budynków jak termity czy niektóre gatunki kołatków. Uszkodzenia mają zwykle charakter miejscowy i dotyczą głównie materiałów organicznych znajdujących się w jego otoczeniu.

Jak skutecznie ograniczyć problem?

Najważniejszym krokiem jest usunięcie warunków, które sprzyjają rozwojowi owadów. Sama walka z dorosłymi osobnikami nie wystarczy, jeśli pomieszczenia pozostaną wilgotne.

Warto przede wszystkim: zadbać o sprawną wentylację pomieszczeń. Ważne też, by regularnie kontrolować poziom wilgoci, usuwać zawilgocone drewno i inne materiały organiczne, przechowywać produkty spożywcze w szczelnie zamykanych pojemnikach, oraz ystematycznie przeglądać spiżarnie, magazyny i piwnice.

Pustosz kradnik/YouTube

Jeżeli liczba owadów jest duża, konieczna może okazać się profesjonalna dezynsekcja. Trzeba jednak pamiętać, że bez likwidacji źródła problemu, czyli nadmiernej wilgoci, szkodniki mogą pojawić się ponownie.

To też może cię zainteresować: Pola Wiśniewska dostała wiadomość o Mandarynie. Reakcja mówi wszystko

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Andrzej Grabowski nie wrócił do jury „Tańca z Gwiazdami”. Teraz zdradził powód

O tym się mówi: Nawet 5 tys. zł kary za niewpuszczenie do mieszkania. Nowe przepisy mogą zaskoczyć lokatorów