Anna Lewandowska to kobieta, która budzi podziw wielu osób. Trenerka oprócz wielu zawodowych projektów zawsze znajduje czas dla siebie i swojej rodziny. I choć teraz żona Roberta Lewandowskiego jest w drugiej ciąży, wcale nie zamierza zwalniać tempa.

Para ogłosiła oficjalnie radosną nowinę na początku listopada ubiegłego roku. Od tego czasu na profilu trenerki pojawiają się urocze zdjęcia jej powiększającego się brzuszka. Lewandowska jest obecnie w szóstym miesiącu ciąży. 

Kobieta nie zdradza zbyt wielu szczegółów na temat drugiego dziecka, jednak na jej Instagramie nie brakuje wpisów o tematyce ciążowej. Trenerka rozpisuje diety i plany treningowe dla kobiet w stanie błogosławionym.

Ponadto Anna radzi, jakie kosmetyki najlepiej sprawdzają się w ciąży oraz co zrobić, by nawet w tym szczególnym okresie, mieć mnóstwo energii do działania.

Ania Lewandowska w ciąży jest bardzo aktywna

Najczęstsze pytania, jakie pojawiają w komentarzach, pod wpisami gwiazdy, dotyczą aktywności fizycznej. Wiele internautek dziwi tak duże zaangażowanie w uprawianie sportu w czasie ciąży. Niektóre z nich radzą Ani, by korzystała z błogosłowionego stanu i odpoczęła.

Trenerka ma jednak dla nich jasną odpowiedź. Jak sama przyznaje, aktywność fizyczna towarzyszyła jej życiu od zawsze, dlatego nie zamierza z niej rezygnować w czasie ciąży, tak było również w czasie pierwszej ciąży, tak jest i w czasie drugiej.

"“Czy można trenować w ciąży?” Czy mi się chce? Czy mi się chce? TAK. To znaczy, zawsze mi się chciało 🙈, bo w mojej głowie aktywność fizyczna zawsze była wysoko na liście, ale teraz bardziej słucham ciała:-). A ono w trakcie ciąży podpowiada, co dla niego jest najlepsze."

View this post on Instagram

"Ann,how can you do all of this??" I can! Of course! 🙈, because in my head physical activity was always high on the list, but now I listen to my body more 😉. And during pregnancy my body is telling me what is best.🤰🏼 _________________________________________ Wiecie z jakimi stwierdzeniami spotykam się ostatnio? Podam kilka przykładów. "Anka, że Tobie się chce!" Ile razy w tygodniu trenujesz?" "Znając Ciebie, zaraz wrócisz do formy" “Powinnaś poleżeć, akurat masz okazję” No i zawsze na czasie: “Czy można trenować w ciąży?” Czy mi się chce? Czy mi się chce? TAK. To znaczy, zawsze mi się chciało 🙈, bo w mojej głowie aktywność fizyczna zawsze była wysoko na liście, ale teraz bardziej słucham ciała:-). A ono w trakcie ciąży podpowiada, co dla niego jest najlepsze. Tym samym, trenuję 3x w tygodniu, do tego pływam i spaceruję. Ale są też takie dni, kiedy zwyczajnie muszę odpocząć, bo wiem, że tego potrzebuję, bo wiem ile obowiązków mam na codzień . Podczas pierwszej ciąży mogłam pozwolić sobie na większy "chillout" (choć u mnie nigdy nie było łatwo) obecnie, mając 2,5letnią energiczną córeczkę (geny🤪) to uwaga moja skupiona jest na Niej. Druga ciąża jest inna. Mięśnie brzucha są już bardziej rozciągnięte, więc i brzuszek może zrobić się coraz bardziej okazały🤰 Czy wrócę do formy? Być może (a może jakiś wspólny challenge☺🙈😉?), ale w takim momencie myślenie o formie nie jest dla mnie priorytetem. Chcę być zdrowa więc jestem aktywna, bo wiem, jak ważne jest to dla przebiegu ciąży i późniejszego zdrowia maleństwa. Thats it🤷‍♀ Będę powtarzać do skutku, aby słuchać swojego organizmu. Czujesz, że powinnaś odpuścić - zrób to. Nie porównuj przebiegu swojej ciąży do innych kobiet. To naprawdę nie ma sensu. Każda ciąża jest inna. Najważniejsze to dbać o siebie najlepiej, jak się da, przede wszystkim o maluszka. Kochane Mamuśki ❤️ ściskam Was ________ #pregnantworkout #pregnant #6monthspregnant #annalewandowska

A post shared by Anna Lewandowska (@annalewandowskahpba) on

Anna Lewandowska przyznaje, że czuje się dobrze, dlatego trenuje trzy razy w tygodniu. Zaznacza jednak, że nawet w jej aktywnym życiu znajdzie się czas na odpoczynek, który jest równie ważny dla zachwania równowagi. 

"Tym samym, trenuję 3x w tygodniu, do tego pływam i spaceruję. Ale są też takie dni, kiedy zwyczajnie muszę odpocząć, bo wiem, że tego potrzebuję, bo wiem ile obowiązków mam na codzień ."

Trenerka dodaje też, że nie zawsze może sobie pozowlić na "chillout" mając u boku energiczną Klarę.

"Podczas pierwszej ciąży mogłam pozwolić sobie na większy "chillout" (choć u mnie nigdy nie było łatwo) obecnie, mając 2,5letnią energiczną córeczkę (geny🤪) to uwaga moja skupiona jest na Niej."

Bywają jednak dni, w których zmęczenie bierze górę

Anna Lewandowska, jak każda mama, ma jednak takie dni, w których jest po prostu zmęczona i niewyspana. Wtedy decyduje się na regenerację, dzięki której na nowo będzie mogła działać na pełnych obrotach.

Trenerka zaznacza, że to właśnie rodzina jest dla niej największą motywacją do działania. Od narodzin Klary wiele się zmieniło. To córeczka daje Lewandowskiej siłę na realizowanie postawionych sobie celów. Przy Klarze, trenerka musi zapomnieć, czym jest zmęczenie.

„Przyznam, że jestem czasem zmęczona. Jestem zmęczona jako mama z niewyspania, natomiast rzeczywiście dziecko daje mi bardzo dużo energii. "

"Rzeczywiście tej energii dodaje mi szczególnie moja rodzina, mój Robert i moja córeczka i dlatego mam siłę na takie wspaniałe projekty”

Przypomnij sobie o: W SIECI POJAWIŁO SIĘ NOWE ZDJĘCIE CÓRKI NASZEJ GWIAZDY. KTO NAS ZNÓW ZACHWYCA

Jak informował portal "Życie": JAK BĘDZIE MIESZKAĆ PARA KSIĄŻĘCA? HARRY I MEGHAN MARKLE ZAPROSILI KAMERY DO SWOJEGO PRYWATNEGO DOMU

Portal "Życie" pisał również: ALE WSTYD. POLSCY CELEBRYCI CHCIELIBY O TYCH ZDJĘCIACH ZAPOMNIEĆ JAK NAJSZYBCIEJ