Henry – syn Alicji Bachledy-Curuś skończył już dziesięć lat. Z tej okazji aktorka urządziła przyjęcie. Nie zabrakło ojca chłopca – Colina Farrella.

Alicja Bachleda-Curuś i Collin Farrell poznali się w 2008 roku na planie filmu. Mimo, że ich związek trwał krótko, bo do 2011 roku, para rozstała się w przyjaznych relacjach:

Ważne, by spojrzeć na związek z boku i zastanowić się, czy idziemy we właściwym kierunku. Cieszę się, że nam się to udało i podjęliśmy z Colinem decyzję, by nasz związek przerodził się w ten bardziej przyjacielski, równocześnie odnosząc się z szacunkiem do uczucia, które nas łączyło. Bo mimo że nie żyjemy razem, jesteśmy sobie bliscy i wzajemnie się wspieramy. I zależy nam, żeby w miłości wychowywać naszego Henia – powiedziała.

Owocem związku aktorów okazał się Henry, który ostatnio skończył dziesięć lat. Z tej okazji Bachleda-Curuś wyprawiła przyjęcie. Zdjęcie z imprezy zamieściła na Instagramie. Mimo, że para nie jest ze sobą już osiem lat, pozostaje w przyjacielskich stosunkach.

https://www.instagram.com/p/B3nggtnnm2k/?utm_source=ig_web_copy_link

 

Zobacz też: ALICJA BACHLEDA-CURUŚ POŻEGNAŁA WIELKIEGO AKTORA. WZRUSZAJĄCY WPIS GWIAZDY

To może Cię zainteresować: RODZINA ALICJI BACHLEDY-CURUŚ SIĘ POWIĘKSZYŁA! GWIAZDA POKAZAŁA ZDJĘCIE

Źródło: ”radioZET.pl”