Kiedy tylko rozpoczął się weekend do drzwi zapukał mój syn, wiedziałam już w jakiej sprawie się tutaj pojawił.

Niebywała propozycja syna

Gdy tylko wszedł do mojego mieszkania oznajmił mi:

– Mamo, weź wnuka na weekend! Jesteśmy młodzi, wciąż chcemy poimprezować!

Takie prośby z jego strony pojawiają się nieustannie od pewnego czasu. Rozumiem, że razem ze swoja żoną chcą jeszcze korzystać z życia. Czy jednak ktokolwiek bierze pod uwagę moje plany?

Mimo, że urodziłam i wychowałam trójkę dzieci, mam dopiero 55. lat. Jestem więc w miarę młodą kobietą, która wreszcie ma czas dla siebie. Dlaczego mam z niego nie korzystać?

Najstarszy z moich synów, kiedy tylko skończył studia postanowił wziąć ślub. Uważałam, że sprawy toczą się bardzo szybko, jednak to przecież jego życie.

Niedługo po ślubie na świecie pojawił się mój wnuk. Kocham go najmocniej na świecie i uwielbiam z nim spędzać czas. Jednak czy to nie rodzice powinni mu poświęcać najwięcej uwagi?

Zrozumiałabym, jeśli prośby mojego syna pojawiałyby się raz na jakiś czas. Jednak ostatnio chcą zostawiać u mnie wnuka co tydzień! A ja też chciałabym mieć swoje życie.

Uwielbiam spotykać się z koleżankami. Chciałabym zacząć regularnie chodzić na jogę. Niestety, mój syn nie bierze tego pod uwagę.

Kocham mojego wnuka! / gooddayorangecounty.com

Czy ktoś dostrzega moje potrzeby?

Nie lubię odmawiać opieki nad moim wnukiem, bowiem obawiam się, że moja synowa poczuje się urażona. Jednak tym razem postanowiłam, że muszę być stanowcza.

Ostatnio mój drugi syn poinformował mnie z radością:

– Mamo, będziemy mieć córkę! Wkrótce nie będziesz się nudzić!

Nie przypominam sobie sytuacji, kiedy narzekałam na to, że się nudzę. Naprawdę potrafię zająć się sobą.

Większość mojego życia poświęciłam na wychowanie trójki dzieci. Kiedy wiem, że nie muszę się już o nich martwić chciałabym wreszcie znaleźć czas dla siebie!

Jedynym dzieckiem, które rozumie moje stanowisko jest moja córka, Anna. Zarzuca mi, że zbyt często zajmuje się wnukami i przez to zaniedbuje siebie.

Anna wraz ze swoim mężem mieszkają w swoim domu nieopodal mnie. Jednak nie obarczają mnie swoimi obowiązkami i problemami. Co więcej, starają mi się nawet pomóc bowiem wynajęli mi pokojówkę!

Synowie natomiast na każdą moją odmowę obrażają się i przestają do mnie odzywać. Nie chcę się z nimi kłócić i przez to tracić kontaktu. Jak jednak sprawić, by zrozumieli, że mam też swoje życie?

Chcę mieć czas dla siebie! / threeowlmedia.com/

Może zainteresuje Cię to: WRÓCIŁ ZZA ŚWIATÓW, ABY POPROWADZIĆ CÓRKĘ DO OŁTARZA. NIESAMOWITA HISTORIA, KTÓRA WYCISKA ŁZY Z OCZU

Zobacz także: CIĘŻARNĄ KOBIETĘ SPOTKAŁA NIEZWYKLE PRZYKRA SYTUACJA. ZOSTAŁA ŹLE POTRAKTOWANA PRZEZ STARSZĄ PANIĄ

Na portalu "Życie" pisaliśmy o: NAUKOWCY ODKRYLI SEKRET DŁUGOWIECZNOŚCI. KLUCZEM DO WSZYSTKIEGO JEST TROSKA O INNYCH