To była jedna z najgłośniejszych tragedii w 2019 roku. 

W sierpniu cała Polska wstrzymała oddech, kiedy podano informację o zaginęciu Piotra Woźniaka-Staraka na jeziorze Kisajno.

Niestety po kilku dniach poszukiwań odnaleziono ciało znanego producenta. To było ogromna strata dla przemysłu filmowego i poruszyła całym światem show-biznesu.

Bliscy producenta zadecydowali wtedy, że najlepszym rozwiązaniem będzie pochowanie go w miejscu bliskim jego sercu - posiadłości w Fuledzie na Mazurach, gdzie spędzał swój wolny czas.

Wkrótce po tym okazało się, że sanepid wykrył pewne nieprawidłości związane z pochówkiem. Stwierzono wówczas, że grób nie spełnia wymagań katakumb. 

W związku z tym na policję tafiło zawiadomienie o popłenieniu przedstępstwa.

Postępowanie w sprawie pochówku Piotra Woźniaka-Staraka

Po otrzymaniu zawiadomienia, funkcjonariusze rozpoczeli postępowanie. Początkowo zakładano, że potrwa ono 30 dni. Ostatecznie jednak potrzeba będzie więcej czasu, aby dokładnie zbadać sprawę.

Na dzień dzisiejszy wiadomo, że grób nie zostanie usunięty i nikt nie zostanie ukarany. To jednak nie koniec postępowania, gdyż policja nadal prowadzi czynności.

Czynności cały czas trwają. W takich sprawach możliwe jest przedłużenie postępowania nawet do roku. O szczegółach nie będziemy póki co informować
- mówiła Iwona Chruścińska, oficer prasową policji w Giżycku.

Komenda Powiatowa Policji w Giżycku prowadzi czynności wyjaśniające o wykroczenie z art. 18 ust. 1 ustawy o cmentarzach i chowaniu zmarłych. Jednocześnie prowadzone jest postępowanie w kierunku artykułu 90 ustawy "Prawo budowlane". Postępowanie ma na celu sprawdzenie, czy „murowany grób” spełnia wymogi Prawa budowlanego. Czynności prowadzone są pod nadzorem prokuratury w Giżycku
- wyjaśniła. 

Póki co, nie wiadomo jeszcze, kiedy poznany ostateczną decyzję

Na chwilę obecną ze względu na dobro prowadzonego postępowania nie możemy informować o jego szczegółach i wykonywanych czynnościach. Nie jest aktualnie możliwe wskazanie terminu, w którym te czynności zostaną zakończone
- wyjaśniła na koniec.

Według ustawy, pochówek powinien być dokonany na cmentarzu. Jedynym wyjątkiem jest sytuacja, w której grób zaliczyć można do katakumb.

Za załamanie tych przepisów grozi kara grzywny. W takim przypadku może również dojść do ekshumacji zwłok i przeniesienia ich na cmentarz.

Tragiczna śmierć Piotra Woźniaka-Staraka

Przypominamy, że Piotr Woźniak-Starak zaginął w nocy z 18 na 19 sierpnia 2019 roku na jeziorze Kisajno na Mazurach. 39-letni filmowiec pływał wtedy łodzią motorową w towrzystwie 27-letniej Ewy z Łodzi.

Podczas wykonywania manewru łódź motorowa przechyliła się i oboje wpadli do wody. Kobiecie udało się dopłynąć do brzegu.

22 sierpnia po trwających kilka dni poszukiwaniach odnaleziono ciało znanego producenta. Nieco ponad tydzień później odbył się pogrzeb, po którym pochowano go w posiadłości w Fuledzie na Mazurach.

Po dokonaniu pochówku, sprawą zainteresował się sanepid. Sprawa została zgłoszona do prokuratury i do dziś toczy się postępowanie w tej sprawie.

Polecamy także: AGNIESZKA WOŹNIAK-STARAK POCZUŁA ULGĘ. TO MIEJSCE MOGŁOBY BYĆ JEJ DOMEM

Może zainteresuje Cię to: W MIJAJĄCYM ROKU W ŻYCIU GWIAZD DZIAŁO SIĘ WIELE. O TYCH HISTORIACH BYŁO NAPRAWDĘ GŁOŚNO

Na portalu "Życie" informowaliśmy o: ALE WSTYD. POLSCY CELEBRYCI CHCIELIBY O TYCH ZDJĘCIACH ZAPOMNIEĆ JAK NAJSZYBCIEJ