Nie wiele trzeba, by stracić dziecko z uwagi. Każdy rodzic wie, że w opiece nad maluchem trzeba zachować szczególną czujność. Jedno odwrócone spojrzenie rodzica może być czasem tragiczne w skutkach.

Mowa tu zwłaszcza o dzieciach w wieku 2-6 lat. Wtedy to są one najbardziej ruchliwe i nieprzewidywalne. Często ich ciekawość świata pociąga za sobą przykre konsekwencje, które stają się wynikiem roztargnienia opiekunów. 

Dzieci nawet na moment nie powinny zostawać same. Często nawet minuta może mieć ogromne znaczenie. Dlatego też warto zawsze organizować sobie czas w taki sposób, aby maluch miał zapewnioną 24-godzinną opiekę.

Zabrakło rozsądku?

Ta kobieta zdecydowanie nie pomyślała o konsekwencjach swojego zachowania, które zdaniem innych było niedopuszczalne. 14 stycznia w dzielnicy Almazar w Taszkencie, stolicy Uzbekistanu, pewna kobieta pozostawiła swoje trzyletnie dziecko na chwilę w domu.

Chłopiec pozostał w mieszkaniu sam. Nie było obok niego żadnego opiekuna. Kobieta tłumaczyła, iż musiała wyjść z domu dosłownie na chwilę. Powodem tego było drugie dziecko, które musiała odebrać ze szkoły.

Mieszkanka Taszkientu tłumaczyła, iż nie mogła zabrać ze sobą chłopca, gdyż ten był przeziębiony. Nie chciała więc narażać go na przykre zdrowotne konsekwencje.

Chwila nieuwagi może kosztować życie...

W momencie kiedy wyszła z domu, chłopiec wspiął się na parapet i zsunął po zewnętrznej części okna. Warto dodać, iż okna nie były w żaden sposób zabezpieczone. 

Chłopiec na kilka minut zawisł na parapecie. Nie miał wystarczająco dużo siły, by z powortem wejść do pokoju, a jednocześnie wiedział, iż gdy puści parapet czeka go upadek.

Zwisające z okna na czwartym piętrze dziecko bardzo szybko przykuło uwagę przechodniów. Mieszkańcy błyskawicznie zadzwonili po pomoc, jednak w tej sytuacji konieczna była natychmiastowa reakcja.

Sytuację opanowali sąsiedzi

Sasiedzi od razu zaczęli organizować pomoc dla dziecka. Szybko rozwinęli koce, by zamortyzować upadek chłopca. Przewidywania przechodniów były trafne.

Po ok. 7 minutach chłopiec puścił się parapetu i spadł, po drodze uderzając jeszcze o parapety innych okien. Następnie upadł na rozłożone przez przechodniów koce. Gdyby nie działania sąsiadów, dziecko najprawdopodobniej nie przeżyłoby upadku. 

Jak podaje "Fakt", tak o dramatycznej akcji opowiedzieli przedstawiciele uzbekistańskiego Ministerstwa Zdrowia:

"Trzyletni chłopiec, który spadł z czwartego piętra w Taszkencie, nie odniósł poważnych obrażeń i jest w dobrym stanie."

Przypomnij sobie o: TEN KOT ZACHOWUJE SIĘ JAK CZŁOWIEK. WŁAŚCICIELKA NAUCZYŁA GO NIESAMOWITEJ SZTUCZKI

Jak informował portal "Życie": CZYM JEST NIESAMOWITE ZJAWISKO NA NIEBIE W BRAZYLII? INTERNAUCI MÓWIĄ, ŻE TO „DŁOŃ BOGA”

Portal "Życie" pisał również: ALE WSTYD. POLSCY CELEBRYCI CHCIELIBY O TYCH ZDJĘCIACH ZAPOMNIEĆ JAK NAJSZYBCIEJ