Linie lotnicze znane są ze swoich rygorystycznych zasad dotyczących przewozu zwierząt. Najczęściej zwierzęta ze względów bezpieczeństwa transportowane są luku bagażowym. Wyjątkiem stają się psy przewodniki dla osób niewidomych lub niepełnosprawnych.

Wiele linii lotniczych zabrania przewożenia zwierząt w kabinie samolotu. Niektóre z nich mają mniej rygorystyczne zasady i zwierzęta o określonych wymiarach można zabrać ze sobą na pokład.

Niestety Rosyjskie linie Aerofłot nie zezwalają pasażerom na podróż z pupilem. Jak czytamy na O2, jeden z pasażerów próbował ostatnio przechytrzyć przewoźnika. Jak się to skończyło?

Zgodnie z zasadami rosyjskich linii lotniczych Aerofłot, w kabinie mogą podróżować zwierzęta, których waga nie przekracza 8 kilo. Zwierzęta, które przekroczą tę wagę, musza zostać umieszczone w luku bagażowym.

Pewien Rosjanin szykował się na 9-cio godzinna podróż z Moskwy do Władywostoku. Martwiąc się o swojego pupila nie chciał, aby ten, podróżował w łuku bagażowym. Kiedy pracownicy moskiewskiego lotniska nie pozwolili mu wejść na pokład z kotem, wpadł na genialny pomysł.

34 latek pojawił się na lotnisku z kotem przyjaciela, z którym to pozytywnie przeszedł odprawę. Następnie podmienił pożyczonego zwierzaka na własnego pupila.

Po fakcie, mężczyzna podzielił się wszystkim na swoim Facebooku.

Operacja zamiany grubego kota Viktora na miniaturową Phoebe zakończyła się sukcesem.

Na jego nieszczęście, o całym procederze dowiedziały się linie, które w ramach kary, pozbawiły Rosjanina zgromadzonych na koncie lojalnościowym mil.

O tym warto przeczytać... MĘŻCZYZNA WSZEDŁ DO KOŚCIOŁA I ZACZĄŁ KRZYCZEĆ NA PARAFIAN! "ZARAZ SPALĘ TO MIEJSCE"

Portal "Życie" pisze także o... NAGŁA MOBILIZACJA W POLSKIM WOJSKU. 1500 OSÓB ZOSTAŁO WEZWANYCH W ŚRODKU NOCY