Basia i Piotr spotykali się od dwóch miesięcy. Mieli ze sobą wiele wspólnego i dużo przejść z poprzednich związków. Piotrowi przypadło w udziale opiekować się swoim 7-letnim synkiem z poprzedniego związku. Mieszkał ze swoimi rodzicami po rozstaniu z byłą żoną, gdyż była mu potrzebna pomoc przy Kacperku, podczas gdy on był w pracy na etacie. Po dwóch miesiącach spotykania się z Basią, postanowił przedstawić ją rodzicom. 

Pozory mylą

Nie martw się - uspokajał Basię przed spotkaniem z rodzicami. - Myślę, że cię polubią. - Wiedzą, że jestem od ciebie starsza? - Zapytała zaniepokojona. - Oj tam, parę lat... - machną ręką Piotr i objął ją ramieniem. - Młodo wyglądasz - dodał.

Gdy otworzył przed nią drzwi swojego rodzinnego domu, jej oczom ukazały się piękne i przestronne wnętrza, z których wyłonili się szykowni rodzice Piotra.

YT

Kacperek wybiegł przed nich z radością rzucając się tatusiowi na szyję. - Gdzie byliście?! - Krzyknął radośnie i od razu złapał Basię za rękę. - Chodź, pokażę ci w końcu te dinozaury! - Kacper... - zastopował go Piotr - Basia musi się przywitać, babcia i dziadzio jeszcze jej nie znają. Rodzice Piorta przywitali ją chłodno. Dało się zauważyć ogromny dystans, jakim obdarzyła Basię piotrowa mama. 

Weszli wgłąb domu. Oczom Basi ukazał się przestronny salon, zaaranzowany w minimalistyczny i elegancki sposób. Na środku stał suto zastawiony stół. Gdy wszyscy zasiedli do obiadu, ojciec Piotra zaczą wypytywać. - To czym się zajmujesz? - Jestem malarką - odpowiedziała Basia. - To w ramach hobby, a zawodowo? - Ciągnął temat ojciec. - Nie, nie...zawodowo...jestem malarką... - zaznaczyła Basia czując, że za chwilę zrobi się niemiło. - A przepraszam bardzo... - wtrąciła się mama. - Czy jesteś w stanie zapewnić sobie utrzymanie z bycia malarką? - Do tej pory nie narzekałam... - odparła Basia pamiętając, ile ją kosztowało pracy wypromowanie ilustracji do bajek dla dzieci. Sięgając do torebki zwisającej z oparcia krzesła dodała - mam zdjęcia, mogę pokazać...

W tym momencie ojciec Piotra powiedział coś, czego Piotr się spodziewał... - Pod tym dachem nie używamy telefonu przy stole młoda panno... - Nie taka młoda - wyrwało się Piotrowi, co od razu zwróciło uwagę jego rodziców. - Co masz na myśli? - Dopytywała mama. - Basia jest ode mnie starsza o 6 lat... Nie wygląda, prawda? - Czyli mój syn spotyka się z 36-letnią malarką bez perspektyw? - Usłyszeli zaskakujące pytanie mamy Piotra.

Tego było dla Basi zbyt wiele. Wstała od stołu, by podziękować za posiłek i wyjść, gdy nagle do pokoju wbiegł Kacperek ze swoją ulubioną książeczką. - Gdzie idziesz Basiu? - Zapytał i pospiesznie podał jej książeczkę nieczekając na odpowiedź.

YT

- Który obrazek ty namalowałaś? - Pytał podekscytowany kartkując popularną, edukacyjną książeczkę dla dzieci. - Wszystkie... - odparła. Oczy rodziców Piotra otworzyły się szeroko, a słowa utknęły im w gardłach. Każda z książeczek tej serii kosztowała niemało... - Dziękuję za zaproszenie, dowidzenia... - dodała i wyszła. 

Jak informował portal Życie: WAŻNY APEL MINISTRA ŁUKASZA SZUMOWSKIEGO DOTYCZĄCY MASECZEK. EPIDEMIA NADAL GROŹNA

Portal Życie pisał również o… DANIEL OLBRYCHSKI DWUKROTNIE BRAŁ UDZIAŁ W AUDIENCJI U JANA PAWŁA II. SYN AKTORA ZAWDZIĘCZA PAPIEŻOWI ŻYCIE. CO SIĘ WYDARZYŁO