Jak donosi serwis „Super Express”, Narodowy Fundusz Zdrowia ukarał szpital w Świdnicy karą ponad 500 tys. zł. To konsekwencja kontroli po tragicznej śmierci 30-letniej Patrycji, która przez wiele godzin czekała na transport mimo udaru. Dyrekcja placówki odrzuca zarzuty i zapowiada odwołanie od decyzji.

30-letnia Patrycja nie żyje

Tragiczna śmierć 30-letniej Patrycji wstrząsnęła Świdnicą i całym Dolnym Śląskiem. Kobieta doznała udaru krwotocznego w marcu 2025 roku i przez sześć godzin czekała na transport do placówki, w której mogłaby otrzymać pilną operację neurochirurgiczną. Czas, który mógł uratować jej życie, upłynął w chaosie i nieporadności systemu.

Kontrola przeprowadzona przez Narodowy Fundusz Zdrowia nie pozostawiła złudzeń – szpital „Latawiec” otrzymał gigantyczną karę finansową w wysokości 537 470,94 zł. NFZ wskazał szereg uchybień, w tym nieprawidłową organizację transportu, błędne przeniesienie pacjentki z SOR na oddział neurologiczny oraz niewłaściwe rozliczenie świadczeń.

Dramatyczne godziny na SOR-ze pozostawiły głęboki ślad w rodzinie. Ojciec Patrycji opowiadał, że w krytycznym momencie padły absurdalne propozycje: od przewiezienia córki własnym autem, po… zamówienie taksówki.

Karetka/YouTube
Karetka/YouTube
Karetka/YouTube

„Byłem w szoku” – wspomina Albert Augustyn, cytowany przez "Super Express". Dopiero po sześciu godzinach młoda kobieta trafiła do Wrocławia, gdzie niestety było już za późno na ratunek. Patrycja została dawczynią organów, ratując życie innym.

Szpital odpiera zarzuty

Szpital „Latawiec” nie przyjmuje kary i odpiera zarzuty. Dyrektor placówki, Grzegorz Kloc, podkreśla, że problem leżał w całym systemie ratownictwa medycznego, a nie wyłącznie w działaniach personelu. Zwraca uwagę, że pacjentka z podejrzeniem tętniaka nie powinna trafiać do szpitala bez oddziału neurochirurgii, co – jego zdaniem – opóźniło adekwatne leczenie.

Sprawa Patrycji jest obecnie badana przez Prokuraturę Okręgową w Świdnicy, a także Rzecznika Praw Pacjenta. Dla jej rodziny finansowa kara to dopiero początek drogi do sprawiedliwości – priorytetem jest ukaranie osób odpowiedzialnych za dramatyczne zaniedbania.

Karetka/ Screen z YouTube
Karetka/ Screen z YouTube
Karetka/ Screen z YouTube

To też może cię zainteresować: Krystyna Pawłowicz i ostre słowa o Nawrockiej. W sieci zawrzało

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Rosół traci smak i wartości przez jeden błąd. Lekarka wskazuje winowajcę

O tym się mówi: Zenon Martyniuk przerwał wywiad. Wszystko przez Daniela