Odejście Bożeny Dykiel w wieku 77 lat wstrząsnęło środowiskiem artystycznym i widzami, którzy przez dekady śledzili jej role filmowe i teatralne. Teraz poznaliśmy szczegóły uroczystości pogrzebowych oraz treść nekrologu, w którym rodzina zwróciła się do żałobników z ważnym apelem.
Uroczystości pogrzebowe o charakterze państwowym
Informację o śmierci aktorki jako pierwszy przekazał ks. Andrzej Luter, wspominając jej niezwykły temperament i charyzmę. Decyzją najbliższych pogrzeb będzie miał charakter państwowy.
Msza święta żałobna odbędzie się w środę, 25 lutego, o godz. 12:00 w Kościele Środowisk Twórczych na Placu Teatralnym w Warszawie. Po nabożeństwie kondukt żałobny uda się na Cmentarz Wojskowy na Powązkach, gdzie o godz. 14:00 spod bramy głównej wyruszy procesja do rodzinnego grobu w kwaterze C, rząd 1B–6.
Wybór miejsca nie jest przypadkowy – Powązki Wojskowe to nekropolia, na której spoczywa wielu wybitnych przedstawicieli polskiej kultury i życia publicznego.
Nekrolog z wyjątkową prośbą
Na kilka dni przed ceremonią w sieci opublikowano nekrolog artystki. Oprócz potwierdzenia daty i miejsca pogrzebu znalazła się w nim szczególna prośba skierowana do wszystkich, którzy planują wziąć udział w uroczystości.
Rodzina zaapelowała o nieskładanie kondolencji na cmentarzu. Zamiast kwiatów bliscy poprosili o wsparcie Towarzystwa Opieki nad Ociemniałymi w Laskach – organizacji od lat pomagającej osobom niewidomym i słabowidzącym.
To gest, który wiele mówi o wartościach, jakie były bliskie zmarłej aktorce i jej rodzinie.
Ponad pięć dekad na scenie i ekranie
Bożena Dykiel rozpoczęła karierę na początku lat 70. i przez ponad 50 lat pozostawała aktywna zawodowo. Widzowie zapamiętali ją jako artystkę o niezwykłej energii, wyrazistym charakterze i ogromnym scenicznym temperamencie. Przez lata łączyła pracę w filmie, telewizji i teatrze, tworząc role, które na stałe zapisały się w historii polskiej kultury.
Choć w ostatnich latach ograniczyła aktywność zawodową, długo pozostawała symbolem siły i niezależności. Wycofała się z życia publicznego, by poświęcić więcej czasu rodzinie.
Życie prywatne z dala od blasku fleszy
Przez pół wieku związana była z Ryszardem Kirejczykiem, którego poznała podczas pracy przy polsko-japońskiej produkcji „Ognie są jeszcze żywe”. Ich relacja przetrwała dekady, a rodzina była dla niej równie ważna jak scena.
Z mężem doczekała się dwóch córek – Marii i Zofii. Bliscy podkreślają, że w ostatnich latach to właśnie dom i rodzina stały się dla niej najważniejsze.
Ostatnie pożegnanie artystki
Śmierć Bożeny Dykiel zamyka ważny rozdział w historii polskiego teatru i kina. Jej pogrzeb zgromadzi przedstawicieli świata kultury, przyjaciół oraz widzów, którzy przez lata towarzyszyli jej artystycznej drodze.
Prośba o wsparcie organizacji charytatywnej zamiast składania kwiatów sprawia, że to pożegnanie nabiera dodatkowego wymiaru – staje się nie tylko gestem pamięci, ale i realnej pomocy potrzebującym.
W środę 25 lutego Warszawa pożegna artystkę, której energia i talent na zawsze pozostaną w pamięci publiczności.
To też może cię zainteresować: Jej serce się zatrzymało. Opowiedziała, co widziała po "tamtej stronie"
Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Z życia wzięte. "Nasze pieniądze, nasze zasady": Teściowie dali nam na mieszkanie i uznali, że kupili sobie też prawo do naszego życia