Koronawirus zostawił ogromny ślad na naszej gospodarce. Z powodu czasowego zamknięcia wielu przedsiębiorstw, szczególnie małe firmy nie poradziły sobie z kryzysem.

Ogromny problem 

Wiele firm zostało także zmuszonych do redukcji pracowników. Pociągnie to za sobą ogromne skutki.

Jak się bowiem okazuje, pod koniec bieżącego roku liczba bezrobotnych w naszym kraju może wzrosnąć nawet do 1,4 miliona! Tak źle nie było od dawna.

Nieustannie trwają natomiast rozmowy nad planowaną podwyżką zasiłku dla osób bezrobotnych. Obecnie wynosi on 861 złotych.

Marlena Maląg i Mateusz Morawiecki / businessinsider.com.pl/

Podwyżki zasiłku już niebawem? 

Według informacji, które przekazało TVP INFO rząd bierze pod uwagę kilka z wielu przygotowanych rozwiązań.

O rozmowach na temat podwyżek zasiłku dla osób bezrobotnych poinformowała Marlena Maląg – minister rodziny, pracy i polityki społecznej.

Jednak oprócz obiecanej podwyżki pojawiła się jeszcze jedna propozycja. Premier Mateusz Morawiecki rozpatruje ewentualność, aby osoby które w ostatnim czasie straciły swoje miejsce pracy mogły uzyskać zasiłek w wysokości 1300 złotych.

- Mówimy o kwocie, o której pan premier wspomniał – poinformowała w jednym z wywiadów minister Marlena Maląg.

Czy taki zasiłek pomoże osobom bezrobotnym na utrzymanie się w okresie, kiedy będą szukać pracy? I przede wszystkim, czy w obecnym trudnym czasie, spowodowanym pandemią koronawirusa możliwe będzie znalezienie nowej pracy?

Z powodu pandemii w trudnej sytuacji znalazło się wiele osób. Bez pomocy ze strony rządu bardzo trudno będzie im poradzić sobie finansowo. Dlatego też liczymy, że podwyżka zasiłku dla bezrobotnych zostanie uznana jak najszybciej i niezwłocznie wejdzie w życie.

Szykują się podwyżki! / esquire.pl/

Zobacz także: CZY STUDENCI WRÓCĄ NA UCZELNIE W TYM ROKU AKADEMICKIM? MINISTERSTWO SZKOLNICTWA WYŻSZEGO WYDAŁO OFICJALNY KOMUNIKAT

Może zainteresuje Cię to: WAŻNY APEL MINISTRA ŁUKASZA SZUMOWSKIEGO DOTYCZĄCY MASECZEK. EPIDEMIA NADAL GROŹNA

Na portalu "Życie" pisaliśmy o: MINISTER ANDRUSZKIEWICZ STARA SIĘ O DZIECKO. CZY POLITYK ZAMIERZA POBIERAĆ ŚWIADCZENIE 500 PLUS