Koronawirus w dalszym ciągu nie daje za wygraną i, niestety, zbiera coraz większe żniwo. Tylko dzisiaj Ministerstwo Zdrowia odnotowało ponad 20 tysięcy zakażeń w ciągu ostatniej doby.

To jeszcze nie wszystko – nastąpiło również około 300 zgonów osób, które miały COVID-19 – z chorobami współistniejącymi lub bez nich. Czy to oznacza, że czeka nas kolejny lockdown? Czy rząd zdecyduje się na ten krok?

Rekord zarażeń koronawirusem, czy będzie narodowa kwarantanna?

Jak podaje Super Express, rzecznik Ministerstwa Zdrowia już ujawnił, że za tydzień mogą nas czekać jeszcze większe obostrzenia, z lockdownem włącznie.

Lockdown fot. YouTube
Lockdown fot. YouTube

- Jeżeli będziemy obserwować to, co się wydarzyło w ciągu ostatnich dwóch dni, na pewno te rekomendacje w zakresie kolejnych obostrzeń się pojawią – zauważył Wojciech Andrusiewicz.

Gdy spytano go, czy to zapowiedź następnego lockdownu, odpowiedział: „na pewno jeżeli w najbliższych dniach będziemy obserwowali skalę wzrostu na poziomie, 2,5 tys. do 3 tys. zakażeń to niestety możemy przewidywać, że do lockdownu w krótkim, a nie długim czasie może dojść”.

Kiedy zatem powinniśmy przygotować się na drugą tzw. narodową kwarantannę? Zastanawiano się, czy to już na koniec przyszłego tygodnia. Wojciech Andrusiewicz ujawnił, że jeśli pandemia nie wyhamuje – jest to prawdopodobne.

- Mogę mówić o rekomendacjach Ministerstwa Zdrowia, ale ostateczna decyzja będzie należała do premiera. Na pewno nie możemy spokojnie patrzeć na takie wyniki – ujawnił.

Twierdzi, że polska służba zdrowia jest wydolna, jednak nie ma możliwości przeciągania jej granic w nieskończoność – nie tylko ze względu na brak sprzętu, lecz, a nawet głównie, przez deficyt personelu.

Rzecznik Ministerstwa Zdrowia, Wojciech Andrusiewicz. Źródło: YouTube
Rzecznik Ministerstwa Zdrowia, Wojciech Andrusiewicz. Źródło: YouTube
Rzecznik Ministerstwa Zdrowia, Wojciech Andrusiewicz. Źródło: YouTube

Ujawnia, że granica prawdopodobnie osiągnie maksimum, gdy w szpitalach znajdzie się 30 tys. pacjentów covidowych.

Co sądzi o protestach? Czy to przez nie rośnie liczba zarażeń?

- Realnie w przyszłym tygodniu będziemy mogli zaobserwować czy coś w naszym kraju tąpnęło po tych wzmożonych kontaktach międzyludzkich. Na protestach są głównie ludzie młodzie, którzy przechodzą zwykle koronawirusa bezobjawowo, ale mamy swoich domowników, rodziców i to ich może dotknąć sytuacja. To nie będzie zero jedynkowe przełożenie, że ci którzy byli na proteście będą chorzy, to raczej będzie możliwy ogólny wzrost zakażeń – twierdził.

To też może cię zainteresować: GDAŃSK: GZDIZ PRZYPOMINA O ŁATWYM SPOSOBIE NA ZNALEZIENIE MIEJSCA OSTATNIEGO SPOCZYNKU BLISKICH. WYSTARCZY SKORZYSTAĆ Z WYSZUKIWARKI

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: RATOWNIK MEDYCZNY OPUBLIKOWAŁ ZDJĘCIE, KTÓRE WYWOŁAŁO POWSZECHNE OBURZENIE. TAKIE RZECZY DZIEJĄ SIĘ W SZPITALACH W PANDEMII, NIE DO ZAAKCEPTOWANIA

O tym się mówi w Polsce: CZY RZĄD ZNA JUŻ DOKŁADNĄ DATĘ POWROTU UCZNIÓW DO SZKÓŁ? KIEDY SKOŃCZY SIĘ ZDALNE NAUCZANIE I KTÓRE KLASY PIERWSZE ZASIĄDĄ W SZKOLNYCH ŁAWKACH

O tym się mówi na świecie: WATYKAN WYDAŁ OFICJALNE OŚWIADCZENIE W SPRAWIE BOŻEGO NARODZENIA. O CO CHODZI

Z życia gwiazd: KAROL STRASBURGER MA POWAŻNE OBAWY O PRZYSZŁOŚĆ CÓRKI I ŻONY. PODZIELIŁ SIĘ NIMI W SZCZERYM WPISIE W MEDIACH SPOŁECZNOŚCIOWYCH