Jak podaje serwis „Goniec”, Weekend na działce może skończyć się kosztowną niespodzianką. Właściciele ogródków ROD muszą uważać na kontrole abonamentu RTV, bo kara za niezarejestrowany telewizor wynosi już 915 zł. Co ważne, urzędnicy mają ograniczone prawa, a wielu działkowców wciąż nie zna podstawowych przepisów.
Kontrole na działkach ROD ruszyły pełną parą. Kara może zaboleć
Wraz z początkiem sezonu działkowego wrócił temat abonamentu RTV w altanach i domkach letniskowych. Poczta Polska ma w 2026 roku szczególnie uważnie sprawdzać, czy właściciele odbiorników wywiązują się z obowiązku rejestracji sprzętu. Dla wielu osób może to oznaczać nieprzyjemne spotkanie podczas weekendowego wypoczynku.
Największe zaskoczenie budzi fakt, że opłacanie abonamentu w miejscu stałego zamieszkania nie zawsze rozwiązuje problem. Jeśli telewizor znajduje się także na działce, przepisy mogą wymagać osobnej rejestracji urządzenia. W praktyce oznacza to kolejne opłaty lub ryzyko wysokiej kary.
W 2026 roku miesięczny abonament za telewizor wynosi 30,50 zł. Znacznie bardziej dotkliwa jest jednak sankcja za brak rejestracji odbiornika. Kara została ustalona na poziomie 915 zł, czyli trzydziestokrotności miesięcznej stawki.
Co istotne, przepisy obejmują nie tylko osoby oglądające telewizję publiczną. Liczy się sam fakt posiadania urządzenia zdolnego do odbioru sygnału. Nawet jeśli sprzęt służy wyłącznie do grania na konsoli lub oglądania platform streamingowych, kontroler może uznać go za odbiornik RTV.
To może nas słono kosztować
Wielu działkowców obawia się, że urzędnicy mogą bez zapowiedzi wejść do altany i przeprowadzić kontrolę. W praktyce ich możliwości są jednak ograniczone. Pracownik Poczty Polskiej nie ma prawa wejść do domku ani na teren zamkniętej działki bez zgody właściciela.
Odmowa wpuszczenia kontrolera nie oznacza automatycznie nałożenia kary. Bez możliwości potwierdzenia obecności odbiornika urzędnik nie może legalnie udowodnić naruszenia przepisów. Eksperci przypominają jednak, że sytuacja wygląda inaczej w przypadku dobrowolnego udostępnienia pomieszczenia do kontroli.
Paradoks całej sytuacji polega na tym, że klasyczny abonament RTV ma zostać zlikwidowany już w 2027 roku. Mimo to obecnie prowadzone są wzmożone działania kontrolne, a działkowcy znaleźli się pod szczególną obserwacją.
Osoby chcące uniknąć problemów mają kilka możliwości. Jedną z nich jest korzystanie ze zwykłego monitora zamiast telewizora z tunerem. Drugą — legalna rejestracja sprzętu i regularne opłacanie abonamentu. Dla wielu właścicieli działek to i tak mniejszy koszt niż jednorazowa kara w wysokości 915 zł.
To też może cię zainteresować: Tak wygląda grób Łukasza Litewki po pożarze. Na miejscu zostały ślady ognia
Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Krzysztof Jackowski ma niepokojącą wizję lata 2026. W tle możliwe ograniczenia
O tym się mówi: Mentzen zaatakował dopłaty dla artystów. Rząd odpowiada na mocne słowa