Wiele osób twierdzi, że rewolucja cyfrowa nie jest zagrożeniem, lecz szansą. Dzięki niej mamy stały dostęp do gromadzonej przez wieki wiedzy wielu uczonych i naukowców. Wystarczy tylko wyszukać potrzebne informacje w sieci. Książki i drukowane biuletyny poszły w odstawkę.

W sieci możemy znaleźć  dosłownie wszystko.  Studenci mogą znaleźć potrzebne informacje w Internecie, a nie w bibliotece. Gospodynie domowe coraz częściej używają wyszukiwarek w smartfonach do wyszukania ciekawych przepisów kulinarnych. Dzięki Internetowi możemy także zrobić zakupy bez wychodzenia z domu.

W Korei Północnej wielka rewolucja cyfrowa zaczęła się nieco później niż u nas, jednakże problemy z nią związane zdecydowanie przypominają nasze.

Ciemna strona smartfonowej rewolucji

Internet uzależnia i niszczy relacje z bliskimi. Gry online, internetowe zakupy, korzystanie z portali społecznościowych,   bezcelowe surfowanie po stronach internetowych – to wszystko składa się na uzależnienie od Internetu.

-"Konsole do gier i telefony sprawiają, że w rodzinie coraz rzadziej się rozmawia. Trudno się komunikować za pomocą czatów i SMS-ów, czasem to prowadzi do nieporozumień" – opowiada informator DailyNK z Pjongjangu.

Krótka historia telefonii komórkowej

Pierwszy narodowy operator w Korei Północnej powstał w 2008 roku. Obecnie działają trzy sieci 3G: Koryolink, Byol i Kang Song. Ta ostatnia jest aktualnie dominującym operatorem.

Koreańczycy mają  jedynie dostęp do krajowego Internetu, tylko członkowie elity politycznej mogą wejść do zagranicznego. Chiński producent urządzeń telekomunikacyjnych Huawei wybudował w Korei dwie równoległe sieci: ogólnodostępną, która jest podsłuchiwana przez reżim, oraz szyfrowaną, dla wybranych.

Smartfony stają się dla mieszkańców Korei Północnej niezwykle ważnym artykułem. Już w 2011 roku aż  60 proc. mieszkańców Pjongjangu miało telefon komórkowy. Aktualnie liczba abonentów wynosi około  4 mln w 26-milionowym kraju. Wydaje się ona jednak nieco zaniżona.

Przypomnij sobie o…  PASAŻER UDAWAŁ PILOTA SAMOLOTU, ŻEBY LATAĆ ZA DARMO. WPADŁ DOPIERO PO PÓŁ ROKU

Jak informował portal Życie:  SAMOLOT ZMUSZONY DO SZYBKIEGO LĄDOWANIA. NIE UWIERZYSZ, CO TEN PASAŻER CHCIAŁ ZROBIĆ! [WIDEO]

Portal Życie pisał również o… SETKI TON SKAŻONEGO, POLSKIEGO MIĘSA DROBIOWEGO. JEST OFICJALNA INFORMACJA AGENCJI BEZPIECZEŃSTWA