Nad będącym w restrukturyzacji Podkarpackim Bankiem Spółdzielczym, kontrolę objął Bankowy Fundusz Gwarancyjny. Dzięki temu rachunki wszystkich klientów indywidualnych, a także przedsiębiorstw oraz samorządów, trafiły do tzw. „banku pomostowego”, jakim jest Bank Nowy BFG S.A, który zaopatrzony został kwotę 100 mln złotych, dzięki czemu wszyscy klienci indywidualni będą mogli w pełni odzyskać swoje oszczędności.

"Zgodnie z ustawą o BFG, środki JST (jednostek samorządu terytorialnego – przyp. red.) nie są objęte gwarancjami Funduszu i zgodnie wykonanym oszacowaniem JST straciłyby je w całości w przypadku upadłości PBS", pisał w oficjalnym komunikacie Bankowy Fundusz Gwarancyjny.

Klienci masowo zamykają konta PBS

Choć klientom indywidualnym, w przeciwieństwie to przedsiębiorstw i samorządów – nic nie grozi, oni także stracili zaufanie do instytucji i masowo wypłacają z niej pieniądze. Wszystko z powodu zachowania banku.

Bank nie powiadomił swoich klientów o swoich problemach, przez co jego klienci nie mogli „ubezpieczyć” się i zostali pozbawieni środków na kilka dni. Dostęp do własnych pieniędzy straciło aż 88 tys. klientów indywidualnych, a także 8 tysięcy przedsiębiorstw

– Straciłam zaufanie do bankowców. Skoro nikt nie raczył nas uprzedzić o zablokowaniu kont, bankomatów i kart, to teraz nie mam pewności, czy pieniędzy nie stracę. Dlatego odstoję swoje w kolejce i zlikwiduję konto, na pewno nie zostanę w tym banku

– mówi w rozmowie z "Gazetą Wyborczą” klientka banku.

Bank, który blokuje konta i nie informuje o tym klientów, jest niewiarygodny. Zlikwidowałem tu konto i na pewno nie wrócę

– zapewnił z kolei inny klient banku.