Żyjąca w amerykańskim stanie Idaho Julie McConnel przeżyła prawdziwy szok. Lekarze poinformowali kobietę i jej męża, że niestety ich synowie chorują na zespół Downa, przez co ich zdaniem nie mieli dużych szans na przeżycie. Jednak para nie traciła nadziei.

To jak wygrana na loterii

Bliźnięta ze stanu Idaho urodziły się z zespołem Downa. Lekarze sądzili, że szansa na to by urodziły się żywe była jak 1 do 14 000 000. Rodzice chłopców mogą śmiało stwierdzić, że wygrali na loterii.

- „Oczywiście, kiedy mój mąż Dan i ja po raz pierwszy usłyszeliśmy diagnozę, nie czuliśmy się, jakbyśmy wygrali na loterii. Byliśmy przerażeni i zmartwieni. Nie wiedzieliśmy, czy sprostamy tej odpowiedzialności. Jeśli nie masz dużego doświadczenia z zespołem Downa, nadchodzące wyzwania mogą cię przytłoczyć” – powiedziała matka bliźniaków.

Para nie poddała się jednak. Przed narodzinami chłopców poznali wiele ludzi, których dzieci także chorują na zespół Downa. Obecnie kobieta stworzyła nawet uroczym chłopcom konto na Facebooku i Instagramie.  Dodaje tam posty, które mają pomóc innym rodzicom.

- „Mam nadzieję, że znajdę rodziny, które oczekują dziecka z zespołem Downa. Usłyszenie takiej diagnozy może być bardzo niepokojące. Dlatego chciałabym, aby każdy mógł zobaczyć, jak piękne jest nasze życie. Jest pełne radości, pełne miłości. Nikt nie musi się tego bać. Nie żałujemy i cieszymy się czasem z Charliem i Milo, choć oczywiście nie zawsze jest słońce” – powiedziała matka Charliego i Milo.

Z zespołem Downa można się zaprzyjaźnić

Para zdaje sobie sprawę z tego, że wychowanie dzieci z trisomią 21 nie będzie łatwym zadaniem. Nauczenie ich wszystkich podstawowych czynności zabierze znacznie więcej czasu. Jednak rodzice bliźniaków powtarzają, że z zespołem Downa da się normalnie funkcjonować.

- „Oczywiście pierwsze słowa czy pierwsze kroki zabierają więcej czasu, niż w przypadku innych dzieci. Ale jeśli już się to uda, świętujemy każdy sukces jak nikt inny. Mamy wtedy przyjęcie, ponieważ jesteśmy podekscytowani każdym postępem”- powiedziała Julie.

Kobieta chciałby, aby świat zaakceptował ludzi z zespołem Downa. Osoby z trisomią 21 powinny mieć takie same szanse rozwoju, jak ludzie zdrowi.

Zobacz także: GWIAZDA SERIALU "CZTEREJ PANCERNI I PIES" ZDECYDOWANIE NIE MIAŁA SZCZĘŚCIA W MIŁOŚCI. TO ZASKAKUJĄCE DLA KOGO PORZUCIŁ JĄ MĄŻ

Może zainteresuje Cię to: NIESŁYCHANE. OTO NOWE INFORMACJE NA TEMAT JANOSIKA. AŻ TRUDNO W TO UWIERZYĆ

Portal "Życie" informował o: UCZESTNICZKA PROGRAMU "CZTERY WESELA" PRZESZŁA NA TAMTEN ŚWIAT. CHOROBA BYŁA SILNIEJSZA