Jak podaje serwis „Świat Gwiazd”, po śmierci Łukasza Litewki wokół sprawy pojawiło się wiele emocji i nieoficjalnych działań. Głos postanowiła zabrać także Doda, która próbowała na własną rękę pomóc w ustaleniu okoliczności tragedii. Jak się jednak okazało, rodzina zmarłego polityka miała wobec takich inicjatyw jednoznaczne stanowisko.

Tragiczna śmierć Łukasza Litewki

Tragiczna śmierć Łukasza Litewki wstrząsnęła opinią publiczną. Poseł Lewicy, znany z działalności społecznej i licznych akcji charytatywnych, zmarł po potrąceniu, do którego doszło pod koniec kwietnia w Dąbrowie Górniczej. Od tamtego momentu sprawa nie schodzi z nagłówków mediów.

Wśród osób, które publicznie zaangażowały się w temat, znalazła się Doda. Piosenkarka deklarowała chęć pomocy w ustaleniu szczegółów zdarzenia i apelowała o informacje dotyczące kierowcy. Jej działania szybko odbiły się szerokim echem, wywołując reakcję śledczych badających wypadek.

Prokuratura prowadząca postępowanie zaapelowała, by nie utrudniać pracy służbom i pozwolić organom ścigania działać zgodnie z procedurami. Kluczowa okazała się jednak rozmowa artystki z rodziną zmarłego polityka.

Łukasz Litewka, screen Youtube @polsatnewsplofc
Łukasz Litewka, screen Youtube @polsatnewsplofc
Łukasz Litewka, screen Youtube @polsatnewsplofc

Tak zareagowali bliscy Łukasza Litewki na propozycję Dody

Dali mi do zrozumienia, że ufają tylko prokuraturze i policji” — przyznała gwiazda. Po tych słowach całkowicie wycofała się ze swoich działań. Wokalistka podkreśliła, że po tej rozmowie postanowiła całkowicie wycofać się z własnych inicjatyw i uszanować wolę rodziny.

Jednocześnie odniosła się do pojawiających się doniesień o problemach wokół fundacji związanej z działalnością Litewki. Nie chciała jednak rozwijać tematu, ograniczając się do krótkiego, ale wymownego komentarza: — „Kapitana nie ma, statek tonie”.

Tymczasem śledztwo nadal trwa. Choć podejrzany kierowca został wcześniej zatrzymany, sąd zdecydował o uchyleniu zastosowanych wobec niego środków zapobiegawczych. Według prokuratury zgromadzony materiał dowodowy jest już zabezpieczony, natomiast obrona przekonuje, że dalsze ograniczenia wobec mężczyzny nie były konieczne.

Doda/YouTube @Gosia Ohme
Doda/YouTube @Gosia Ohme
Doda/YouTube @Gosia Ohme

To też może cię zainteresować: Tak wygląda grób Łukasza Litewki po pożarze. Na miejscu zostały ślady ognia

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Krzysztof Jackowski ma niepokojącą wizję lata 2026. W tle możliwe ograniczenia

O tym się mówi: Mentzen zaatakował dopłaty dla artystów. Rząd odpowiada na mocne słowa