Jak podaje serwis „Infor”, co miesiąc na konta części seniorów trafia dodatkowe 350 zł, ale to świadczenie ma ważny „termin przydatności”. Gwarancja obecnej kwoty kończy się w lutym 2026 roku, a wraz ze zbliżającą się datą decyzji ZUS rośnie niepokój wśród emerytów. Wszyscy czekają na jedno pytanie: co zmieni się od 1 marca 2026 roku? Jedno jest już pewne – dodatek nie zniknie, a wszystko wskazuje na to, że może być nawet wyższy.
Dodatkowe 350 zł dla seniorów
Wielu seniorów co miesiąc otrzymuje dodatkowe wsparcie finansowe w wysokości około 350 zł. Choć dla części z nich jest to już stały element domowego budżetu, warto pamiętać, że świadczenie to nie przysługuje automatycznie wszystkim. Kluczowe znaczenie ma wiek, a obecna kwota dodatku jest zagwarantowana tylko do 28 lutego 2026 roku. To właśnie ten termin sprawia, że wśród emerytów i rencistów narasta niepokój.
Im bliżej końca lutego 2026 roku, tym więcej pytań i spekulacji. Seniorzy z uwagą śledzą zapowiedzi dotyczące lutowego komunikatu Prezesa ZUS, który tradycyjnie przynosi odpowiedzi na najważniejsze kwestie finansowe.
To w nim mają zostać ogłoszone nowe stawki minimalnych emerytur i rent, aktualna wysokość dodatku pielęgnacyjnego oraz dodatku dla zupełnych sierot, a także limity kwot wolnych od potrąceń i egzekucji komorniczych.
Dla wielu osób pobierających świadczenia kluczowe jest jedno: co zmieni się od 1 marca 2026 roku i czy obecne wsparcie zostanie utrzymane. W tym przypadku można mówić o dobrej wiadomości. Dodatek nie zniknie wraz z końcem lutego, a wręcz przeciwnie – wszystko wskazuje na to, że jego wysokość może zostać skorygowana w górę. Oznacza to realną szansę na wyższe wpływy dla tych seniorów, którzy spełniają wymagane warunki.
O jakim świadczeniu właściwie mowa?
Jak wskazuje „Infor”, gdy mowa o „350 plus” doliczanym co miesiąc do emerytury, w rzeczywistości chodzi o dodatek pielęgnacyjny. To właśnie wokół tego świadczenia wciąż narasta najwięcej nieporozumień. Wielu seniorów myli je z zasiłkiem pielęgnacyjnym, zakładając, że są to świadczenia tożsame lub że można je pobierać jednocześnie. Tymczasem różnice są istotne – zarówno pod względem podstawy prawnej, jak i zasad przyznawania.
Dodatek pielęgnacyjny i zasiłek pielęgnacyjny funkcjonują w dwóch różnych systemach. Pierwszy z nich wypłacany jest osobom pobierającym emeryturę lub rentę i regulowany ustawą o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Drugi wynika z ustawy o świadczeniach rodzinnych i przysługuje na odmiennych zasadach. Mimo podobnych nazw i zbliżonego celu, prawo jasno wskazuje, że nie wolno ich łączyć. Takie wykluczenie obowiązuje również w 2026 roku.
W praktyce oba świadczenia adresowane są do osób, które nie są w stanie samodzielnie funkcjonować i wymagają stałej pomocy. Orzecznictwo sądów administracyjnych od lat podkreśla, że ich charakter jest porównywalny – mają one rekompensować zwiększone wydatki wynikające z niepełnosprawności fizycznej lub intelektualnej. Kluczowa różnica polega jednak na tym, kto i na jakiej podstawie może je otrzymać.
Dodatek pielęgnacyjny przysługuje osobie uprawnionej do emerytury lub renty, która została uznana za całkowicie niezdolną do pracy oraz do samodzielnej egzystencji. To świadczenie stanowi wsparcie finansowe w codziennym funkcjonowaniu, pomagając pokryć koszty opieki, leczenia czy pomocy osób trzecich. Zasiłek pielęgnacyjny pełni podobną funkcję, ale skierowany jest do innej grupy uprawnionych.
To też może cię zainteresować: Ksiądz po kolędzie zachwycony nietypowymi „gospodarzami”. Podzielił się wszystkim w sieci
Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Kuba Badach zdobył się na szczere wyznanie. "Byłem przerażony"
O tym się mówi: Joanna Szczepkowska znów nie oszczędziła Karola Nawrockiego. Jej słowa o prezydencie niosą się po sieci