Jak podaje serwis „Infor”, 215 zł — tyle państwo wycenia dziś comiesięczną pomoc dla osób, które zmagają się z niepełnosprawnością lub skutkami starości. W 2026 roku zasiłek pielęgnacyjny pozostaje zamrożony, choć koszty leków, rehabilitacji i codziennej opieki rosną z miesiąca na miesiąc. Dla wielu beneficjentów to jedyne regularne wsparcie z MOPS. Sprawdzamy, kto ma do niego prawo, w jakich terminach trafia na konto i dlaczego rząd po raz kolejny nie zdecydował się na podwyżkę.
Zasiłek pielęgnacyjny to jedno z tych świadczeń, które rzadko trafia na nagłówki, choć dla wielu rodzin ma realne znaczenie w codziennym budżecie. Nie jest wypłacany przez ZUS ani KRUS, lecz przez system pomocy społecznej — MOPS lub GOPS właściwy dla miejsca zamieszkania. Jego zadaniem jest częściowe wsparcie osób, które z powodu wieku lub niepełnosprawności wymagają stałej opieki.
Zasiłek pielęgnacyjny. Kwota zostaje ta sama
W 2026 roku zasiłek pielęgnacyjny wynosi 215,84 zł miesięcznie. To dokładnie ta sama kwota, która obowiązuje nieprzerwanie od listopada 2019 roku. Przez ten czas znacząco wzrosły ceny leków, wizyt prywatnych, rehabilitacji i usług opiekuńczych, jednak samo świadczenie pozostało zamrożone.
Co istotne, zasiłek nie jest uzależniony od dochodu — przysługuje zarówno osobom z minimalną emeryturą, jak i tym, które otrzymują wyższe świadczenia. Jak podaje „Infor”, ustawa precyzyjnie wskazuje grupy uprawnione do otrzymywania świadczenia. Najliczniejszą z nich są seniorzy po ukończeniu 75. roku życia — w ich przypadku nie jest wymagane żadne orzeczenie o niepełnosprawności. Zasiłek przysługuje również dzieciom do 16. roku życia posiadającym orzeczenie o niepełnosprawności, niezależnie od rodzaju schorzenia.
Prawo do świadczenia mają także osoby dorosłe ze znacznym stopniem niepełnosprawności oraz osoby z umiarkowanym stopniem, pod warunkiem że niepełnosprawność powstała przed ukończeniem 21 lat. Ten ostatni warunek bywa źródłem wielu odmów — często dopiero decyzja z MOPS uświadamia wnioskodawcom, że moment powstania niepełnosprawności ma kluczowe znaczenie.
Dlaczego w 2026 roku nie ma podwyżki?
Przepisy przewidują okresową weryfikację świadczeń rodzinnych, ale nie gwarantują automatycznej waloryzacji. Według wyliczeń resortu rodziny podniesienie zasiłku pielęgnacyjnego nawet o 100 zł miesięcznie oznaczałoby dla budżetu państwa wydatek przekraczający miliard złotych rocznie.
To jeden z głównych powodów, dla których w 2026 roku kwota świadczenia pozostała bez zmian. Kolejna formalna weryfikacja ma nastąpić dopiero w 2027 roku. Rzecznik Praw Obywatelskich wielokrotnie alarmował, że brak waloryzacji prowadzi do realnego zubożenia osób niesamodzielnych, jednak postulaty te nie przełożyły się dotąd na zmianę przepisów.
To też może cię zainteresować: Nie wszyscy o tym wiedzą. Tak naprawdę brzmi pełne imię Marty Nawrockiej
Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Twoja data urodzenia to nie przypadek. Jaką moc niesie twoja dusza z poprzedniego życia
O tym się mówi: ZUS nie czeka do marca. Wyższe świadczenia trafią do emerytów już pod koniec lutego