Gdy zbliżają się święta, sklepy rozpoczynają prawdziwy wyścig o klienta. Promocje, obniżki, programy lojalnościowe — wszystko po to, by skusić nas do wypełnienia koszyka właśnie w tym, a nie innym dyskoncie. Na celowniku klientów znajdują się przede wszystkim produkty niezbędne na świątecznym stole: jajka, masło, mięsa i majonez. Ten ostatni, choć często traktowany jako prosty dodatek, może przesądzić o smaku potraw — a także o ich jakości. I to właśnie majonez warto dziś prześwietlić dokładniej niż kiedykolwiek.

Promocja promocji nierówna

W czasach inflacji cena gra dużą rolę. Dyskonty kuszą klientów promocjami 2+1, rabatami z aplikacji mobilnych czy ofertami wyłącznie dla posiadaczy kart lojalnościowych. W efekcie kupujemy więcej, płacąc mniej — przynajmniej pozornie. Bo niska cena nie zawsze idzie w parze z jakością, zwłaszcza jeśli chodzi o majonez. A to właśnie jego jakość może zadecydować, czy sałatka jarzynowa zachwyci gości, czy pozostawi po sobie chemiczny posmak, informuje Goniec.

Czego szukać, a czego unikać?

Dobry majonez to nie magia. Jajka, olej, musztarda, przyprawy — tyle wystarczy. Niestety, wiele produktów na sklepowych półkach zawiera znacznie dłuższe listy składników, a w nich całą paletę „E- dodatków”, które nie zawsze służą zdrowiu, ani nawet smakowi.

  • E202 (sorbinian potasu) – konserwant przedłużający trwałość i chroniący przed pleśnią.

  • E211 (benzoesan sodu) – kolejny konserwant, tym razem antybakteryjny.

  • E322 (lecytyna sojowa) – emulgator stabilizujący konsystencję.

  • E471 (mono- i diglicerydy kwasów tłuszczowych) – typowe emulgatory w produktach tłuszczowych.

  • E950 i E951 (acesulfam K, aspartam) – sztuczne słodziki, niepotrzebne w klasycznym majonezie.

  • E160a (beta-karoten) – naturalny barwnik, nadający majonezowi intensywny kolor.

  • E415 i E466 (guma ksantanowa i karboksymetyloceluloza) – stabilizatory tekstury.

  • E635 (disodowy 5'-rybonukleotyd) – wzmacniacz smaku, który może zamaskować niską jakość bazowych składników.

Im krótszy skład, tym lepiej — to złota zasada, która powinna towarzyszyć każdemu zakupowi majonezu. Wybierając produkty z prostym, przejrzystym składem, nie tylko zyskujemy na smaku, ale i dbamy o zdrowie naszych najbliższych.

Jaki majonez warto kupić?

Nie zawsze najdroższy znaczy najlepszy, ale zdecydowanie warto czytać etykiety. Dobry majonez:

  • ma prosty skład (do 6–7 składników),

  • nie zawiera sztucznych barwników ani konserwantów,

  • nie zawiera dodatków smakowych i słodzików,

  • bazuje na jajkach z chowu ściółkowego lub wolnego (warto sprawdzić!).

Jeśli chcesz mieć pewność, co jesz — majonez możesz też przygotować samodzielnie w domu. Wystarczy kilka minut, świeże składniki i blender. To rozwiązanie idealne dla tych, którzy cenią naturalność i smak bez kompromisów.

To też może cię zainteresować: Z życia wzięte. "Zrobiłam wszystko, żeby mieć z nią dobre relacje": Synowa i tak mówi, że jestem toksyczna

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Tajemnicze zniknięcie 13-latka. Chłopiec twierdził, że ktoś go porwał