Już w niedzielę 28. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Redaktor spotkał się z Jurkiem Owsiakiem, by porozmawiać o tym, czy Polacy nadal chcą grać z Orkiestrą, w jakim stanie jest polska służba zdrowia i jak wpłynęły na szefa WOŚP tragiczne wydarzenia sprzed roku. Tajemnicze słowa Owsiaka o śmierci Adamowicza dają do myślenia.

Jurek Owsiak zdradza na co w tym roku zbiera orkiestra.

„Na sprzęt do sali zabiegowych i operacyjnych – tych miejsc, gdzie bezpośrednio ratuje się życie i zdrowie dziecka. Mówimy o neurologii, kardiochirurgii i po raz pierwszy o padaczce lekoopornej. Będziemy wymieniać sprzęt, który kupowaliśmy kilka, kilkanaście lat temu, by zapewnić najwyższe standardy opieki i uczynić pracę lekarzy jak najbardziej komfortową”- powiedział Owsiak.

jak podaje se.pl, zapytany, jak przez ostatnie 28 lat zmieniła się polska służba zdrowia, stwierdził, że mamy sprzęt z najwyższej półki i piękne szpitale, ale jednocześnie „system opieki zdrowotnej się załamał”.

„Brakuje w Polsce 60 tys. lekarzy, 100 tys. pielęgniarek. To oficjalne dane. Nie da się tego naprawić w ciągu miesiąca, ale już za chwilę możemy trafić do szpitala i urządzenia z najwyższej półki będą stały nieużywane, bo nie będzie komu ich obsługiwać”- cytuje se.pl

Wspominając wydarzenia sprzed roku, kiedy w czasie finału zamordowany został Paweł Adamowicz, Owsiak nie krył zdziwienia, że nadal nic w tej sprawie nie wiadomo.

„To jest przedziwna rzecz, że przez ten rok, który w śledztwie jest niezwykle ważny, i nadal nie wiemy, jak ten człowiek dostał się na scenę. A to pytanie, które dla nas i dla wszystkich, którzy organizują finał jest niezwykle ważne. Chciałbym znać odpowiedź, bo to być można wzmocniłoby ogniwo w tym łańcuchu. Może o czymś nie wiemy? Może gdzieś jest przestrzeń, która jest wykorzystywana przez szaleńców?” cytuje se.pl.

Warto sobie przypomnieć: OWSIAK ZABRAŁ GŁOS W SPRAWIE ZWOLNIENIA Z FUNKCJI ORDYNATORA

Portal "Życie" pisał: JUREK OWSIAK NIE KRYJE OBURZENIA W ZWIĄZKU ZE SPRAWĄ PAWŁA ADAMOWICZA. NA TO NIE MOGĘ SIĘ WEWNĘTRZNIE ZGODZIĆ.

Portal "Życie" pisał również o: MARTA CHODOROWSKA ZMINIŁA SIĘ NIE DO POZNANIA. GWIAZDA SERIALU RANCZO POKAZUJE CIAŁO NA SCENIE