Za nami 10-ta edycja programu The Voice of Poland. To jeden z najbardziej popularnych programów tego typu w Polsce. Widzowie z dużym zainteresowaniem śledzili występy artystów. A o tytuł najlepszego głosu w kraju rywalizowali ze sobą Alicja Szemplińska, Daria Reczek, Damian Kulej i Tadeusz Seibert.

Trenerami swoich muzycznych zespołów w tej edycji programu byli Michał Szpak, Margaret, Thomson i Kamil Bednarek. To oni przygotowywali swoich podopiecznych do występu, który miał zadecydować o wyborze zwycięzcy.

10- ta edycja programu była trudnym wyborem dla widzów. Uczestnicy programu prezentowali wyjątkowo wysoki poziom. Występowali solowo, w parach oraz grupowo. W finałowym odcinku występowali wspólnie ze swoimi trenerami.

Podczas finałowego odcinka The Voice of Poland, po pierwszych występach, ogłoszony został wynik wstępnego głosowania widzów. Wyłoniona miała zostać ścisła czołówka wykonawców, którzy będą walczyli o tytuł zwycięzcy. Mimo, że Damian Kulej cieszył się duża sympatią wśród widzów, to właśnie on musiał się pożegnać z programem na tym etapie.

Kolejnym punktem programu była prezentacja największych polskich przebojów. Usłyszeliśmy takie utworu jak „Litania” Edyty Górniak oraz „Jednego serca” Czesława Niemena. Widzowie zdecydowali, że trzecie miejsce w 10-tej edycji The Voice of Poland zajął Tadeusz Seibert.

Na scenie pozostały dwie wokalistki. Alicja Szemplińska oraz Daria Reczek miały rywalizować o tytuł najlepszego głosu w Polsce.

Ten wokalny pojedynek okazał się być na wyjątkowym poziomie. Widzowie musieli jednak zdecydować, która z wokalistek zwycięży. Ostateczna decyzja była zaskakująca. Tytuł The Voice of Poland zdobyła Alicja Szemplińska.

 

Jak informował portal Życie: TO WIDEO ROZCZULI KAŻDEGO. MŁODY LEKARZ ZNALAZŁ SPOSÓB NA USPOKOJENIE DZIECKA W TRAKCIE BADANIA [WIDEO]

Portal Życie pisał również o: ANDRZEJKI TO NIE TYLKO CZAS IMPREZ, ALE I WRÓŻB. WARTO POZNAĆ ANDRZEJKOWY HOROSKOP NA PRZYSZŁY ROK

Przypomnij sobie o: NA JAKIE PREMIE ŚWIĄTECZNE MOGĄ LICZYĆ POLACY. OTO KWOTY, KTÓRE WYPŁACAJĄ PRACODAWCY