Jak podaje serwis "Fakt", przyszłoroczna waloryzacja emerytur zapowiada się jako jedna z najniższych od wielu lat. Według aktualnych prognoz świadczenia mają wzrosnąć jedynie o 3,48 proc. Tymczasem od kilku miesięcy w Sejmie czeka projekt, który mógłby poprawić sytuację osób pobierających niższe emerytury. Na razie jednak prace nad nim nie ruszyły.
Najniższa waloryzacja od lat?
Wysokość corocznej waloryzacji zależy przede wszystkim od inflacji oraz wzrostu wynagrodzeń. Ponieważ tempo wzrostu cen wyraźnie wyhamowało, prognozowany wskaźnik na 2027 rok jest znacznie niższy niż w poprzednich latach.
Jak wskazuje "Fakt", oznacza to, że podwyżki dla seniorów będą zdecydowanie skromniejsze niż te, do których przyzwyczaiły wcześniejsze waloryzacje. Dla osób otrzymujących najniższe świadczenia może to oznaczać wzrost o zaledwie kilkadziesiąt złotych miesięcznie.
Na czym polega propozycja zmian?
Alternatywą dla obecnego mechanizmu jest projekt nazwany „Godna emerytura”. Zakłada on odejście od wyłącznie procentowego sposobu podnoszenia świadczeń w przypadku osób pobierających niższe emerytury.
Zgodnie z propozycją seniorzy otrzymujący świadczenia od emerytury minimalnej do około 4 tys. zł brutto mieliby zagwarantowaną podwyżkę kwotową. W pierwszym roku obowiązywania nowych zasad wynosiłaby ona 150 zł brutto miesięcznie. Emerytury przekraczające ten próg nadal byłyby waloryzowane według dotychczasowych zasad procentowych.
Takie rozwiązanie sprawiłoby, że osoby z najniższymi świadczeniami zyskałyby więcej niż przy standardowej waloryzacji.
Najwięcej mogliby zyskać pobierający niskie świadczenia
Przy obecnie prognozowanym wskaźniku waloryzacji wzrost emerytur dla wielu osób wyniósłby około 60–110 zł „na rękę”, w zależności od wysokości świadczenia.
W przypadku proponowanego systemu kwotowego podwyżka byłaby wyższa dla znacznej części emerytów pobierających niższe świadczenia. To właśnie z myślą o tej grupie przygotowano projekt zmian.
Choć propozycja została skierowana do odpowiedniej komisji sejmowej już na początku roku, od tego czasu nie rozpoczęto jej procedowania. Według informacji przekazywanych przez Kancelarię Prezydenta projekt pozostaje jednym z wielu, które od miesięcy oczekują na dalsze prace parlamentarne.
Nie wyznaczono również terminu posiedzenia komisji, podczas którego mogłaby rozpocząć się dyskusja nad proponowanymi rozwiązaniami.
Na razie obowiązują dotychczasowe zasady
Dopóki projekt nie zostanie uchwalony, waloryzacja będzie odbywać się zgodnie z obowiązującymi przepisami. Ostateczna wysokość przyszłorocznych podwyżek zostanie ustalona po zakończeniu prac nad wskaźnikiem waloryzacji, jednak obecne prognozy wskazują, że będzie ona jedną z najniższych w ostatnich latach.
Seniorzy, którzy liczyli na dodatkowe wsparcie w postaci gwarantowanej podwyżki kwotowej, będą musieli jeszcze poczekać na decyzję parlamentu dotyczącą programu „Godna emerytura”.
To też może cię zainteresować: Jerzy Stuhr szukał Boga po swojemu. Przed odejściem podjął zaskakującą decyzję
Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Nowe ustalenia po wypadku autobusu w Warszawie. Śledczy sprawdzają kluczowy trop
O tym się mówi: Fala upałów znów uderzy. Miejscami nawet 42 stopnie