Dziś słyną z poczucia humoru i wzajemnych żartów, jednak początki ich znajomości wcale nie zapowiadały wielkiej miłości. Prezenter początkowo nie chciał nawet rozmawiać z przyszłą żoną. Kiedy zobaczył jej zdjęcie, użył określenia, które mogło ją mocno zaboleć. Po latach oboje wrócili do tej historii.
Joanna Koroniewska i Maciej Dowbor są małżeństwem od 2014 roku. Wspólnie wychowują dwie córki, Janinę i Helenę, a ich zabawne nagrania regularnie przyciągają uwagę internautów.
Mało kto jednak wie, że pierwsze spotkanie pary nie należało do szczególnie romantycznych. Wszystko zaczęło się na planie popularnego serialu „M jak miłość”.
Maciej Dowbor nie chciał rozmawiać z Joanną Koroniewską. Tak ją nazwał
Maciej Dowbor pracował wówczas jako dziennikarz i miał przygotować materiał dotyczący kulis serialu „M jak miłość”. Jedną z aktorek, z którymi powinien przeprowadzić wywiad, była Joanna Koroniewska.
Prezenter nie znał jednak dobrze produkcji. Kiedy pokazano mu zdjęcie aktorki, nie ukrywał niezadowolenia.
Po latach, wspominając tę sytuację w rozmowie z magazynem „Viva!”, przyznał, że jego reakcja była wyjątkowo nieprzyjemna.
„Z tą wieśniarą?” – miał powiedzieć, kiedy dowiedział się, z kim będzie przeprowadzał wywiad.
Nie przypuszczał wtedy, że kobieta ze zdjęcia zostanie jego żoną i matką jego dzieci.
Co ciekawe, również Joanna Koroniewska nie była zachwycona pierwszym spotkaniem z dziennikarzem.
Joanna Koroniewska była wściekła. Dowbor kazał jej długo czekać
Aktorka wspominała, że Maciej Dowbor spóźnił się na umówiony wywiad aż półtorej godziny.
Kiedy wreszcie pojawił się na planie, Koroniewska nie zamierzała ukrywać zdenerwowania. Natychmiast zwróciła mu uwagę na brak punktualności.
Początkowo zwracała się do niego oficjalnie, ponieważ była przekonana, że jest od niej znacznie starszy.
Sytuacja szybko się jednak zmieniła.
Podczas rozmowy okazało się, że oboje mają podobne poczucie humoru. Zaczęli żartować, śmiać się i coraz swobodniej ze sobą rozmawiać.
Dowbor przyznał później, że Koroniewska zupełnie go zaskoczyła. Zaimponowała mu energią, przebojowością i uśmiechem.
Pierwsze wrażenie okazało się więc całkowicie mylące.
Nie od razu zostali parą. Na przeszkodzie stały wcześniejsze związki
Choć między Joanną i Maciejem szybko pojawiła się sympatia, nie mogli od razu rozpocząć romantycznej relacji.
W czasie pierwszego spotkania oboje byli związani z innymi osobami.
Koroniewska wspominała później, że nie chciała nikogo skrzywdzić, dlatego początkowo zachowywała dystans.
Dopiero po zakończeniu wcześniejszych związków mogli dać sobie szansę.
Z czasem znajomość przerodziła się w miłość, a w 2014 roku para stanęła na ślubnym kobiercu.
Dziś małżonkowie nie ukrywają, że ich wspólne życie nie zawsze jest idealne. Potrafią się kłócić, mają odmienne zdania i chętnie żartują ze swoich codziennych przyzwyczajeń.
Jednocześnie podkreślają, jak ważne są wzajemne zrozumienie, przyjaźń i umiejętność rozmawiania o problemach.
Po latach pokazali nagranie z pierwszego spotkania. Nie mogli powstrzymać śmiechu
W 2021 roku Joanna Koroniewska i Maciej Dowbor dotarli do archiwalnego nagrania dokumentującego ich pierwszą rozmowę na planie „M jak miłość”.
Postanowili wspólnie je obejrzeć i podzielić się wspomnieniami z internautami.
Prezenter zwracał uwagę na własne zdenerwowanie, natomiast aktorka żartowała z jego zachowania.
Po latach oboje potrafili spojrzeć na niezręczne początki znajomości z ogromnym dystansem.
Historia ta pokazuje, że pierwsze wrażenie nie zawsze mówi prawdę o drugim człowieku.
Maciej Dowbor początkowo nie chciał nawet przeprowadzić wywiadu z Joanną Koroniewską. Dziś kobieta, którą przed laty tak niepochlebnie ocenił, jest jego żoną i matką ich dwóch córek.
To też może cię zainteresować: Pogoda na Wszystkich Świętych 2026 może zaskoczyć. Synoptycy zapowiadają duże różnice temperatur
Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Wróżbita Maciej zapowiedział burzliwe zmiany w Polsce. Jego słowa mogą zaskoczyć