Nie będzie w niej indywidualnych nagrobków, rozbudowanych dekoracji ani zniczy ustawianych bezpośrednio nad urnami. Pierwszy w mieście sektor ekologiczny ma łączyć pamięć o bliskich z ograniczeniem ingerencji w otaczającą przyrodę.

Pierwszy ekologiczny sektor na cmentarzu w Gliwicach

Prace na Cmentarzu Lipowym zostały już zakończone. Nowa część nekropolii jest przeznaczona wyłącznie do pochówków urnowych. W ziemi będą umieszczane urny wykonane z materiałów biodegradowalnych, które z czasem ulegną naturalnemu rozkładowi.

Ekologiczny sektor zajmuje około 200 metrów kwadratowych i znajduje się w części B, nazywanej również nową częścią Cmentarza Lipowego. Przestrzeń została urządzona w spokojnym otoczeniu drzew. Dojście od głównej alei zostało utwardzone, aby ułatwić dostęp osobom odwiedzającym nekropolię.

Jak informuje Urząd Miejski w Gliwicach, przy wejściu przygotowano ławki oraz miejsce przeznaczone do zadumy i organizowania ceremonii pożegnalnych.

Zamiast własnego nagrobka wspólne miejsce pamięci

W sektorze ekologicznym nie powstaną tradycyjne groby z kamiennymi płytami. Przestrzeń nie została również podzielona na osobne, widoczne miejsca odpowiadające poszczególnym urnom.

Nazwiska pochowanych osób nie zostaną jednak zapomniane. Będą umieszczane na jednakowych tabliczkach znajdujących się na wspólnej kamiennej tablicy pamiątkowej. Ma to zapewnić wszystkim taką samą formę upamiętnienia, bez różnic wynikających z wielkości lub ceny nagrobka.

Najważniejszym elementem tego miejsca mają być spokój, zieleń i wspólna pamięć. Naturalne otoczenie zastąpi rozbudowane pomniki, betonowe obramowania oraz dekoracje spotykane na tradycyjnych cmentarzach.

Kwiaty i znicze tylko w wyznaczonym miejscu

W nowym sektorze obowiązują szczególne zasady. Bezpośrednio w miejscu pochówku nie będzie można pozostawiać kwiatów, wieńców ani zapalać zniczy. Ograniczenie ma pomóc zachować jednolity i naturalny charakter przestrzeni.

Nie oznacza to jednak całkowitej rezygnacji z tradycyjnych symboli pamięci. Osoby odwiedzające bliskich będą mogły przynosić kwiaty i zapalać znicze w specjalnie wyznaczonym miejscu przed wejściem do ekologicznej części cmentarza.

Miejski Zarząd Usług Komunalnych w Gliwicach wyjaśnia, że sektor nie jest podzielony na indywidualne stanowiska dla urn. Pozostawianie dekoracji w dowolnych punktach utrudniałoby więc utrzymanie wspólnej i uporządkowanej przestrzeni.

Nowa forma pochówku może wywołać dyskusję

Ekologiczne sektory cmentarne odpowiadają na potrzeby osób, które chciałyby ograniczyć swój wpływ na środowisko także w sposobie pochówku. Biodegradowalna urna, brak okazałego nagrobka i wspólna tablica pamiątkowa tworzą rozwiązanie oparte na prostocie oraz bliskości natury.

Dla części osób może to być spokojniejsza i bardziej osobista alternatywa wobec tradycyjnych cmentarzy. Inni mogą mieć trudność z zaakceptowaniem braku własnego nagrobka, na którym można położyć kwiaty lub zapalić znicz.

Nowa przestrzeń nie ma jednak zastępować dotychczasowych form pochówku. Jest dodatkową możliwością dla osób, którym odpowiada taki sposób upamiętnienia. Rodziny nadal będą mogły wybierać tradycyjne groby, kolumbaria lub ekologiczny sektor.

Pierwsza taka przestrzeń w Gliwicach pokazuje, że zmienia się również podejście do organizacji cmentarzy. Obok kamiennych nagrobków pojawiają się miejsca bardziej zielone, wspólne i pozbawione rozbudowanych dekoracji. To, czy taka forma zostanie zaakceptowana przez mieszkańców, będzie zależało przede wszystkim od ich osobistych przekonań i sposobu przeżywania pamięci o bliskich.

To też może cię zainteresować: Wyjątkowe zjawisko będzie widoczne nad Polską jeszcze w tym tygodniu. Warto je zobaczyć

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Przypadkowy przechodzień zbiegł ze skarpy i zabrał z jezdni nosidełko z ośmiomiesięcznym dzieckiem. Nagranie z miejsca wypadku przeraża