W rejonie Częstochowy pojawiły się pierwsze lokalne podtopienia. Zdjęcia i nagrania pokazujące zalane ulice szybko zaczęły rozchodzić się w mediach społecznościowych.
Poranna ulewa zalała ulice w Częstochowie
Pogoda zaczęła stwarzać problemy już od godzin porannych. Nad północną częścią województwa śląskiego przeszły intensywne opady, podczas których w krótkim czasie na ziemię spadła duża ilość wody. Kanalizacja deszczowa miejscami nie była w stanie przyjąć całego opadu.
O lokalnych podtopieniach w rejonie Częstochowy poinformowali Myszkowscy Łowcy Burz. W internecie pojawiły się materiały przedstawiające wodę zalegającą na jezdniach i utrudniającą poruszanie się kierowcom. Nagrania szybko zostały udostępnione przez kolejnych internautów.
Na razie nie ma informacji o rozległych zniszczeniach, jednak sytuacja pogodowa pozostaje dynamiczna. Intensywny i punktowy charakter opadów oznacza, że w sąsiednich miejscowościach warunki mogą być zupełnie inne.
IMGW wydał ostrzeżenie drugiego stopnia
Dla całego województwa śląskiego wydano ostrzeżenie IMGW drugiego stopnia przed burzami. Synoptycy prognozowali opady deszczu wynoszące miejscami od 30 do 40 litrów wody na metr kwadratowy.
Burzom mogą towarzyszyć porywy wiatru osiągające prędkość do 90 km/h. Lokalnie możliwe są również opady gradu. Ostrzeżenie obowiązuje do godziny 14 w piątek, 7 sierpnia, ale w przypadku dalszego rozwoju burz może zostać zaktualizowane.
Według informacji przekazanych przez Gońca, za gwałtownymi zjawiskami stoi bardzo ciepłe i wilgotne powietrze. W połączeniu z przechodzącymi frontami atmosferycznymi tworzy ono warunki sprzyjające powstawaniu silnych komórek burzowych.
Po upałach przyszło gwałtowne załamanie pogody
Nawałnice pojawiły się po fali upałów, która przyniosła Polsce temperatury zbliżające się miejscami do 40 stopni Celsjusza. Napływ chłodniejszego powietrza doprowadził do szybkiego rozwoju chmur burzowych.
Podczas podobnych sytuacji najbardziej niebezpieczne okazują się komórki, które przemieszczają się wolno albo przechodzą kilka razy nad tym samym obszarem. Wówczas suma opadów może szybko wzrosnąć, powodując zalanie ulic, parkingów, piwnic, garaży oraz niżej położonych posesji.
Dużym zagrożeniem jest także silny wiatr. Porywy mogą łamać konary, przewracać drzewa i uszkadzać linie energetyczne. Grad może natomiast powodować szkody w samochodach, dachach i uprawach.
Burze mogą powodować kolejne utrudnienia
Mieszkańcy regionu powinni śledzić bieżące komunikaty publikowane przez IMGW. Nawet jeśli deszcz chwilowo ustanie, w pobliżu mogą powstawać następne komórki burzowe.
Podczas ulewy kierowcy nie powinni wjeżdżać na zalane odcinki dróg, jeśli nie znają głębokości wody. Należy również unikać parkowania samochodów pod drzewami. Przed nadejściem burzy warto zamknąć okna oraz zabezpieczyć przedmioty znajdujące się na balkonach, tarasach i posesjach.
W przypadku zalania budynku albo bezpośredniego zagrożenia dla ludzi należy skontaktować się ze służbami pod numerem alarmowym 112.
To też może cię zainteresować: Apokaliptyczne sceny na Mazurach. Żywioł uderzył nagle i przewrócił łodzie. 39 osób znalazło się w wodzie
Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Z życia wzięte. "Zostałam młodą wdową i poczułam ulgę": Mój bogaty mąż za zamkniętymi drzwiami był tyranem