Do Senatu trafiła petycja przewidująca m.in. możliwość rozsypywania prochów w wyznaczonych miejscach, składania ich na prywatnych gruntach oraz tworzenia cmentarzy leśnych. Trzeba jednak wyraźnie zaznaczyć, że przepisy nie zostały jeszcze zmienione. Na razie jest to propozycja analizowana przez senacką Komisję Petycji.

Prochy mogłyby trafić poza cmentarz

Petycja P11-52/25 została wniesiona przez osobę fizyczną 1 kwietnia 2025 roku, a następnie uzupełniona dziesięć dni później. Jej autor zwrócił się o zmianę obowiązującej od 1959 roku ustawy o cmentarzach i chowaniu zmarłych.

Jednym z przedstawionych pomysłów jest wyznaczanie przez samorządy specjalnych terenów leśnych, parkowych lub wodnych, na których rodziny mogłyby legalnie rozsypywać prochy bliskich. Obecnie takie postępowanie nie jest w Polsce dozwolone.

Petycja zakłada również możliwość pochowania prochów na prywatnym gruncie, na przykład w przydomowym ogrodzie. Odbywałoby się to po spełnieniu określonych wymagań formalnych i sanitarnych. Kolejną propozycją są cmentarze leśne, na których zamiast tradycyjnego nagrobka w miejscu pochówku mogłoby zostać posadzone drzewo.

Autor inicjatywy argumentuje, że takie rozwiązania umożliwiłyby rodzinom wybór formy pożegnania zgodnej z wolą zmarłego, jego przekonaniami oraz podejściem do środowiska.

Ministerstwo Zdrowia zajęło stanowisko

Petycją zajęła się senacka Komisja Petycji. Podczas posiedzenia przeprowadzonego 18 listopada 2025 roku przedstawicielka Ministerstwa Zdrowia wyjaśniła, że prochy powstałe w procesie kremacji nie stanowią zagrożenia epidemiologicznego.

Nie oznacza to jednak, że resort zdrowia zaakceptował wszystkie proponowane rozwiązania. Ministerstwo wypowiedziało się jedynie w zakresie bezpieczeństwa sanitarnego. Ewentualne rozsypywanie prochów poza cmentarzami wiąże się również z ochroną środowiska, planowaniem przestrzennym, prawem własności i utrzymaniem porządku publicznego.

Z tego powodu komisja postanowiła wystąpić o dodatkowe opinie do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, Ministerstwa Klimatu i Środowiska, Ministerstwa Rozwoju i Technologii oraz Ministerstwa Infrastruktury.

Na potrzeby dalszych prac przygotowano także analizę pokazującą, jak z pochówkami poza cmentarzami radzą sobie wybrane państwa europejskie. Dokument uwzględniał stan prawny na 20 stycznia 2026 roku i porównywał m.in. zasady rozsypywania, przechowywania oraz grzebania prochów. Analiza jest dostępna na stronie Senatu.

Nie wszyscy popierają nowe rozwiązanie

Propozycja wywołała podzielone opinie także wśród senatorów. Senator Piotr Masłowski pozytywnie odniósł się do liberalizacji przepisów. Zwrócił uwagę zarówno na zmieniające się oczekiwania społeczne, jak i na coraz większy problem z dostępnością gruntów przeznaczanych pod cmentarze.

Przeciwko dalszym pracom wystąpił natomiast senator Michał Seweryński. Jego wniosek o zakończenie rozpatrywania petycji nie uzyskał jednak wystarczającego poparcia. Komisja zdecydowała, że przed podjęciem ostatecznej decyzji konieczne jest poznanie stanowisk wszystkich właściwych instytucji.

Sprawa dotyczy nie tylko prawa i bezpieczeństwa sanitarnego. W Polsce forma pochówku jest silnie związana z tradycją, religią oraz potrzebą zachowania stałego miejsca pamięci. Dlatego ewentualna zmiana przepisów może wywołać szeroką debatę społeczną.

Obowiązujące prawo nadal się nie zmieniło

Na obecnym etapie nie ma uchwalonej ustawy, która pozwalałaby na rozsypywanie prochów w lesie, przydomowym ogrodzie czy innym wybranym przez rodzinę miejscu. Samo złożenie petycji i rozpoczęcie prac w komisji nie oznacza jeszcze, że nowe zasady wejdą w życie.

Zgodnie z obowiązującymi regulacjami pochówek może odbyć się w grobie ziemnym, grobie murowanym lub katakumbach. Prochy po kremacji mogą być również składane w urnach umieszczanych w kolumbariach, ale miejsca te muszą znajdować się na terenie cmentarza.

Dopiero przygotowanie projektu ustawy, jego przyjęcie przez parlament i podpisanie przez prezydenta mogłyby zmienić tę sytuację. Senacka inicjatywa otworzyła jednak dyskusję, która może zdecydować o przyszłym wyglądzie polskich cmentarzy i dostępnych formach pożegnania bliskich.

To też może cię zainteresować: Upał uderza w nich ze zdwojoną siłą. Lekarka wskazała, kto musi szczególnie uważać

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Z życia wzięte. "Teść rzucił mój luksusowy prezent do kosza": Wieczorem zrobił coś, czego nikt się po nim nie spodziewał