Wysokość emerytury, renty ani dodatkowych zarobków nie wpływa na prawo do tego świadczenia. Pieniądze nie są jednak przeznaczone dla wszystkich seniorów. ZUS przyznaje je wyłącznie osobom należącym do grup dokładnie wskazanych w przepisach.
Ryczałt energetyczny z ZUS wynosi 336,16 zł
Ryczałt energetyczny jest comiesięcznym świadczeniem, które ma pomóc uprawnionym osobom w pokrywaniu kosztów energii. Od 1 marca 2026 roku jego wysokość wynosi dokładnie 336,16 zł miesięcznie. W ciągu pełnego roku daje to łącznie 4033,92 zł.
Kwota ryczałtu jest ustalana ponownie każdego roku. Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych ogłasza ją w „Monitorze Polskim”, a nowa stawka zaczyna obowiązywać od 1 marca. Osoby, które już otrzymują świadczenie, nie muszą ponownie składać wniosku tylko po to, aby skorzystać z podwyższonej kwoty. Zmiana wysokości wypłaty następuje automatycznie.
Ryczałt nie jest uzależniony od dochodu. Oznacza to, że ZUS nie sprawdza, czy wnioskodawca przekracza określony próg zarobków. Sama wysokość emerytury lub renty również nie przesądza o przyznaniu pieniędzy. Najważniejsze jest posiadanie odpowiednich uprawnień oraz dokumentów, które je potwierdzają.
Kto może otrzymać pieniądze?
Prawo do ryczałtu energetycznego mają przede wszystkim kombatanci oraz inne osoby posiadające uprawnienia wynikające z przepisów dotyczących ofiar represji wojennych i okresu powojennego.
Świadczenie może zostać przyznane również żołnierzom zastępczej służby wojskowej, którzy byli przymusowo zatrudniani w kopalniach węgla, kamieniołomach, zakładach pozyskiwania rud uranu lub batalionach budowlanych.
O wypłatę mogą wystąpić także wdowy i wdowcy pobierający emeryturę lub rentę, pozostali po kombatantach i innych osobach uprawnionych. Ryczałt przysługuje również wdowom po żołnierzach przymusowo zatrudnianych, jeżeli pobierają emeryturę albo rentę.
Nie jest to więc powszechny dodatek do rachunków za prąd lub gaz. Sam status emeryta, niskie dochody czy wysokie opłaty za energię nie wystarczą, aby otrzymać pieniądze. Decyduje przynależność do jednej z grup wymienionych w ustawie.
Konieczne jest złożenie wniosku do ZUS
Osoba, która spełnia warunki, powinna złożyć formularz ZUS-ERK. Dokument można otrzymać w placówce Zakładu Ubezpieczeń Społecznych lub pobrać z oficjalnej strony instytucji.
Do wniosku trzeba dołączyć dokumenty potwierdzające posiadane uprawnienia. W przypadku kombatantów i osób represjonowanych będzie to odpowiednia decyzja szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. Wdowa lub wdowiec powinni przedstawić decyzję potwierdzającą ich uprawnienia jako członka rodziny.
Żołnierze, którzy byli przymusowo zatrudniani w ramach zastępczej służby wojskowej, muszą dołączyć zaświadczenie właściwego organu wojskowego. Podobnego potwierdzenia potrzebują wdowy po takich żołnierzach.
Wniosek można złożyć w dowolnym momencie. Nie ma jednego naboru ani wskazanego dnia, po którym możliwość ubiegania się o pieniądze wygasa. Szczegółowe informacje oraz wymagane dokumenty opisano na stronie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
Jedna osoba może otrzymać tylko jeden ryczałt
ZUS przypomina o istotnej zasadzie dotyczącej zbiegu świadczeń. Jeżeli uprawniona osoba pobiera więcej niż jedną emeryturę lub rentę, nadal może otrzymać tylko jeden ryczałt energetyczny. Nie jest on wypłacany osobno do każdego świadczenia.
Po przyznaniu ryczałtu pieniądze trafiają do uprawnionego co miesiąc. Nie trzeba natomiast co roku ponownie potwierdzać dochodów ani składać wniosku o waloryzację kwoty.
Jak podaje Money.pl, część osób spełniających warunki nadal może nie wiedzieć o przysługującym im wsparciu. Dlatego seniorzy posiadający status kombatanta, osoby represjonowane oraz wdowy i wdowcy po osobach uprawnionych powinni sprawdzić swoją dokumentację i skontaktować się z ZUS.
To też może cię zainteresować: Z życia wzięte. "Rodzina prawników wyparła się mnie przez prostego rolnika": Po kilku latach zazdrościli nam wszystkiego
Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Z życia wzięte. "Teściowa wyrzuciła nas w nocy do niedokończonego domu": Gdy remont się skończył, znów zaczęła robić awantury