Finał 14. edycji "Tańca z Gwiazdami" za nami, a emocje wciąż nie opadły! Anita Sokołowska i Jacek Jeschke oczarowali jury i widzów swoim talentem i wytrwałością, sięgając po upragnioną Kryształową Kulę. To już drugi raz, kiedy aktorka staje na podium popularnego show - w 2007 roku zajęła drugie miejsce w parze z Rafałem Masiewiczem. Tym razem jej partnerem tanecznym został utytułowany tancerz Jacek Jeschke, dla którego była to pierwsza przygoda z programem.


Tuż po ogłoszeniu wyników, na profilach Anity Sokołowskiej i Jacka Jeschke w mediach społecznościowych pojawił się wzruszający post z podziękowaniami dla fanów. Para wyraziła ogromną wdzięczność za otrzymane wsparcie i podkreśliła, że to właśnie dzięki głosom widzów udało im się sięgnąć po zwycięstwo, informuje Goniec.


"To dzięki Wam udało nam się to zrobić! Dziękujemy za każdy głos, wiadomość i miłe słowo. To była dla nas niesamowita przygoda, której nigdy nie zapomnimy" - czytamy w poście.

Fani pary oraz inni obserwatorzy programu zasypali zwycięzców gratulacjami i słowami uznania. Wśród komentujących znalazło się wiele znanych twarzy ze świata show-biznesu, m.in. Barbara Kurdej-Szatan, Paulina Sykut-Jeżyna, Katarzyna Sawczuk, Michał Baryza, a nawet zwyciężczyni Eurowizji 2016 - Jamala, która w poprzedniej edycji "Tańca z Gwiazdami" zajęła 6. miejsce.


"Nie mogło być inaczej! Jesteście niesamowici!", "Wielkie gratulacje! Zasłużyliście na wygraną!", "To był najlepszy sezon w historii programu!" - piszą zachwyceni internauci.


Sukces Anity Sokołowskiej i Jacka Jeschke w "Tańcu z Gwiazdami" jest bez wątpienia zasłużony. Ich talent, determinacja i wzajemna sympatia oczarowały publiczność, a ich zwycięstwo z pewnością na długo pozostanie w pamięci widzów.


Co przyniesie przyszłość dla zwycięskiej pary? Czas pokaże.


Jedno jest pewne - oboje z pewnością zapisali się na kartach historii "Tańca z Gwiazdami" jako jedna z najbardziej utalentowanych i lubianych par w historii programu.


To też może cię zainteresować: Z życia wzięte. "Wyszłam za mąż za starszego mężczyznę": Chciałam pomóc chorej matce i bratu. Za 5 lat zakochałam się w innym


Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Przerażające wyznanie Jolanty Kwaśniewskiej. "Mój mąż wszystko popsuł"