Wspólnie wychowują dwie córki, Klarę i Laurę, ale pytania o powiększenie rodziny regularnie powracają. W jednym z wywiadów piłkarz został zapytany wprost, czy chciałby jeszcze doczekać się syna. Jego odpowiedź była zaskakująco szczera. Sportowiec nie ukrywał, że ostateczna decyzja nie zależy wyłącznie od niego.
Robert Lewandowski przez lata przyzwyczaił kibiców do wielkich sukcesów na boisku. Choć jego kariera sportowa nieustannie budzi zainteresowanie, równie wiele emocji wywołuje życie prywatne piłkarza.
Od 2013 roku jest mężem Anny Lewandowskiej, trenerki i przedsiębiorczyni. Para wychowuje dwie córki: Klarę, urodzoną w maju 2017 roku, oraz Laurę, która przyszła na świat trzy lata później.
W ostatnim czasie media ponownie przypomniały wypowiedź piłkarza dotyczącą możliwości powiększenia rodziny. Padło w niej ważne stwierdzenie na temat jego żony.
Robert Lewandowski zapytany o syna. Takiej odpowiedzi można było się nie spodziewać
Temat trzeciego dziecka pojawił się podczas wywiadu, którego Robert Lewandowski udzielił Piotrowi Koźmińskiemu z WP SportoweFakty.
Dziennikarz nawiązał do przyszłości polskiego futbolu i żartobliwie zapytał, czy kiedyś na boisku pojawi się „Robercik Junior”.
Piłkarz nie ukrywał, że wychowywanie dwóch córek daje mu ogromną radość. Przyznał jednak, że nie wie, jak wyglądałoby życie w roli ojca chłopca.
„Nie mówię nie, nie mówię tak” – odpowiedział Lewandowski.
Tymi słowami dał do zrozumienia, że nie wykluczał wówczas możliwości posiadania kolejnego dziecka.
Nie oznaczało to jednak, że para planowała już powiększenie rodziny.
Lewandowski wspomniał o Annie. To ona również ma głos w tej sprawie
W dalszej części rozmowy piłkarz wyraźnie zaznaczył, że decyzja o ewentualnym trzecim dziecku musi być wspólna.
„Wiadomo, że to też decyzja Ani” – podkreślił.
Lewandowski nie zdradził żadnego konkretnego terminu ani nie potwierdził, że małżonkowie rozpoczęli przygotowania do powiększenia rodziny.
Z jego wypowiedzi wynikało raczej, że nie chcą podejmować tak ważnej decyzji pod wpływem oczekiwań otoczenia.
Warto podkreślić, że słowa te padły w 2024 roku.
Takim ojcem jest Robert Lewandowski. W domu obowiązują konkretne zasady
Podczas tego samego wywiadu piłkarz opowiedział również o wychowywaniu Klary i Laury.
Przyznał, że w ich domu to on jest zazwyczaj bardziej wymagającym rodzicem.
Anna częściej pozwala sobie na rozpieszczanie córek, natomiast Robert stara się konsekwentnie wyznaczać granice.
Zawodnik podkreślał, że dzieci powinny rozumieć, jakie zachowania są akceptowane i jakie obowiązują zasady.
Nie chce, aby jego córki dorastały w przekonaniu, że mogą otrzymać wszystko bez żadnego wysiłku.
Co ciekawe, Lewandowski angażuje się również w ich edukację.
W rozmowie z dziennikarzem zdradził, że czyta dzieciom książki po polsku i pomaga im w nauce matematyki.
Szczególnie zależy mu na tym, aby dziewczynki, mimo życia za granicą, dobrze posługiwały się językiem polskim.
Narodziny córek zmieniły jego życie. Piłkarz mówił o wyjątkowych emocjach
Robert Lewandowski wielokrotnie przyznawał, że ojcostwo zmieniło jego sposób patrzenia na świat.
W dokumencie „Lewandowski – Nieznany” opowiadał, jak narodziny pierwszej córki pomogły mu nabrać dystansu do sportowych niepowodzeń.
Wcześniej porażki na boisku potrafiły zajmować jego myśli przez długi czas.
Wszystko zmieniło się, gdy po powrocie do domu zaczęło czekać na niego dziecko, dla którego wynik meczu nie miał żadnego znaczenia.
Piłkarz zrozumiał wówczas, że nawet największe sportowe rozczarowania nie są ważniejsze od chwil spędzonych z rodziną.
Od tego czasu wielokrotnie podkreślał, jak istotne są dla niego codzienne obowiązki rodzicielskie.
Lewandowscy rozpoczęli nowy etap życia. Anna opowiedziała o zmianach
W lipcu 2026 roku Robert Lewandowski przeniósł się z FC Barcelony do amerykańskiego Chicago Fire.
Oznaczało to kolejną przeprowadzkę dla całej rodziny.
Anna Lewandowska w październikowym wywiadzie dla WP SportoweFakty przyznała, że początkowo trudno było jej zaakceptować perspektywę opuszczenia Barcelony.
Przyzwyczaiła się do życia w Hiszpanii i nie planowała przeprowadzki do Stanów Zjednoczonych.
Ostatecznie małżonkowie zdecydowali się jednak na wspólny wyjazd.
Trenerka podkreślała, że dzieci są już starsze i chcą pokazać im nowy świat oraz umożliwić zdobywanie kolejnych doświadczeń.
Przyznała również, że z niecierpliwością czeka na czas, kiedy Robert zakończy zawodową karierę i będzie mógł częściej towarzyszyć jej w codziennych aktywnościach.
Czy Robert i Anna Lewandowscy zdecydują się na trzecie dziecko?
Pytanie o powiększenie rodziny pozostaje otwarte.
Robert Lewandowski w wywiadzie sprzed dwóch lat nie wykluczył, że w przyszłości mógłby zostać ojcem syna. Jednocześnie podkreślił, że czuje ogromną dumę z wychowywania Klary i Laury.
Wszystko wskazuje więc na to, że najważniejsze pozostają dla nich obecnie wychowanie córek, życie rodzinne i odnalezienie się w nowej rzeczywistości za oceanem.
Jedno jest pewne: choć Robert Lewandowski osiągnął w futbolu niemal wszystko, o roli ojca opowiada z równie wielkimi emocjami jak o swoich największych sportowych sukcesach.
To też może cię zainteresować: Tak zmienili Anię w programie Małgorzaty Rozenek. Po sześciu miesiącach trudno ją poznać
Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Parafia wystosowała ważny apel przed Wszystkimi Świętymi. Te słowa dają do myślenia