Dwaj piloci znajdujący się na pokładzie zginęli. Maszyna spadła na ziemię podczas manewru wykonywanego na niewielkiej wysokości, a po uderzeniu wybuchła. Wszystko wydarzyło się na oczach tysięcy widzów.

Myśliwiec rozbił się podczas pokazów pod Atenami

Do katastrofy doszło w sobotę, 5 września, podczas corocznych pokazów lotniczych Athens Flying Week. W wydarzeniu organizowanym na terenie bazy greckich sił powietrznych w Tanagrze uczestniczyły wojskowe i cywilne zespoły lotnicze z różnych państw.

Jednym z punktów programu był pokaz dwumiejscowego myśliwca F-4 Phantom należącego do greckich sił powietrznych. Lot maszyny trwał jednak zaledwie kilka minut. Według relacji świadków samolot rozbił się około dwóch minut po starcie.

Myśliwiec wykonywał manewr na niewielkiej wysokości. W pewnym momencie zaczął tracić wysokość, po czym uderzył w ziemię około dwóch kilometrów od lotniska. Natychmiast doszło do potężnej eksplozji, a nad miejscem katastrofy pojawiła się wysoka kolumna czarnego dymu.

Dwaj piloci F-4 Phantom zginęli

Na pokładzie dwumiejscowego myśliwca znajdowało się dwóch pilotów greckich sił powietrznych. Początkowo informowano o prowadzonej akcji poszukiwawczo-ratowniczej. Później wojskowi potwierdzili, że obaj członkowie załogi zginęli.

Pierwszy etap akcji był utrudniony przez płomienie, które objęły teren wokół miejsca upadku maszyny. Według relacji lokalnych mediów przed uderzeniem samolotu w ziemię nie było widać spadochronów, które mogłyby świadczyć o katapultowaniu się pilotów.

Wśród widzów ani mieszkańców pobliskich terenów nie odnotowano osób poszkodowanych. Samolot spadł w pewnej odległości od strefy przeznaczonej dla publiczności.

Nagranie pokazuje ostatnie sekundy lotu

Moment katastrofy został zarejestrowany przez kamery greckiego publicznego nadawcy ERT oraz telefony osób obserwujących pokaz. Na nagraniach widać lecący nisko myśliwiec, który wykonuje skręt w prawo.

Maszyna znajduje się bardzo blisko ziemi i nie odzyskuje wysokości. Chwilę później znika za wzniesieniem, a nad terenem wyrasta ogromna kula ognia. Po pierwszym wybuchu dochodzi do kolejnej eksplozji i pojawia się gęsty, czarny dym.

Tysiące uczestników pokazów obserwowały sytuację z wyznaczonego miejsca. Po katastrofie program imprezy został przerwany, a publiczność otrzymała polecenie opuszczenia terenu.

Po katastrofie wybuchł pożar

Uderzenie myśliwca doprowadziło do pożaru pobliskiego terenu leśnego. Do akcji skierowano 85 strażaków i 23 pojazdy. Z powietrza ogień gasiło łącznie 11 samolotów oraz śmigłowców.

Służbom udało się opanować płomienie, zanim dotarły one do obszaru zajmowanego wcześniej przez widzów. W związku z rozwijającym się pożarem wydano także nakaz ewakuacji pobliskiego terenu.

Ogromne siły straży pożarnej były konieczne nie tylko ze względu na ogień wywołany eksplozją, lecz także obecność paliwa lotniczego i szczątków maszyny. Miejsce katastrofy zostało zabezpieczone do czasu przeprowadzenia oględzin.

Przyczyna katastrofy pozostaje nieznana

Nie wiadomo jeszcze, dlaczego myśliwiec stracił wysokość podczas wykonywania manewru. Greckie służby rozpoczną szczegółowe badanie szczątków maszyny, dokumentacji technicznej oraz nagrań wykonanych przez organizatorów i widzów.

Śledczy sprawdzą między innymi stan techniczny samolotu, przebieg przygotowań do lotu i warunki panujące podczas pokazu. Analizie zostaną poddane także zapisy łączności z załogą.

Dzień przed katastrofą piloci mieli przeprowadzić udaną próbę swojego występu. Na obecnym etapie nie ma jednak informacji, które pozwalałyby przesądzić, czy przyczyną wypadku była awaria, błąd podczas manewru czy inny czynnik.

Wstępne informacje o zdarzeniu opublikowała Wirtualna Polska. Późniejsze doniesienia o śmierci obu pilotów potwierdziły greckie władze, cytowane między innymi przez Associated Press.

Grecja ogłosiła trzydniową żałobę w siłach powietrznych

Premier Grecji Kyriakos Mitsotakis przekazał kondolencje rodzinom dwóch pilotów. Podkreślił, że katastrofa przypomina o niebezpieczeństwie, z którym na co dzień mierzą się wojskowi lotnicy odpowiedzialni za ochronę greckiej przestrzeni powietrznej.

Greckie siły powietrzne ogłosiły trzydniową żałobę. Wyrazy współczucia skierowali również przedstawiciele władz Cypru.

Zgodnie z doniesieniami zagranicznych mediów był to pierwszy wypadek w historii organizowanych od kilkunastu lat pokazów Athens Flying Week. Pozostała część tegorocznej imprezy została odwołana.

F-4 Phantom miał wkrótce zakończyć służbę

F-4 Phantom to amerykański dwumiejscowy samolot naddźwiękowy zaprojektowany pod koniec lat 50. XX wieku. Maszyny tego typu były używane między innymi podczas wojny w Wietnamie, a później trafiły do sił powietrznych wielu państw.

Grecja eksploatuje samoloty F-4 od lat 70. Myśliwce przez dziesięciolecia stanowiły istotną część jej lotnictwa wojskowego, choć obecnie należą już do najstarszych maszyn pozostających w służbie.

Udział Phantoma w Athens Flying Week miał być elementem pożegnania tego modelu przed planowanym wycofaniem. Zamiast symbolicznego zakończenia długiej historii służby pokaz zakończył się katastrofą, w której zginęło dwóch doświadczonych lotników.

To też może cię zainteresować: Ostatnie nagranie opublikowane przez Adriana Szymaniaka. Dziś jego słowa poruszają jeszcze bardziej

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Adrian Szymaniak nie żyje. Żona uczestnika „Ślubu od pierwszego wejrzenia” wydała oświadczenie