Organizatorzy przygotowali dla niego niespodziankę z okazji zbliżających się 54. urodzin – okazały, trzypiętrowy tort. Reakcja lidera Ich Troje wywołała jednak w internecie gorącą dyskusję. Część komentujących uznała jego zachowanie za zabawny element koncertu, inni pisali o zmarnowanej pracy cukiernika.

Michał Wiśniewski wystąpił na dożynkach

Dożynki Powiatu Miechowskiego i Gminy Miechów odbyły się 30 sierpnia 2026 r. w Bukowskiej Woli. Program wydarzenia rozpoczął się od mszy w Bazylice Grobu Bożego, po której ulicami przejechał korowód z wieńcami.

W kolejnych godzinach zaplanowano tradycyjny obrzęd dzielenia chleba, prezentacje artystyczne gmin oraz rozstrzygnięcie konkursu na najpiękniejszy wieniec dożynkowy. Wieczorem scenę przejęli zaproszeni muzycy.

Zgodnie z oficjalnym programem dożynek o godzinie 20 rozpoczął się koncert Michała Wiśniewskiego z zespołem. Publiczność mogła usłyszeć największe przeboje Ich Troje, między innymi „A wszystko to... (bo ciebie kocham)”, „Powiedz” oraz „Zawsze z tobą chciałbym być”.

W pewnym momencie na scenie pojawiła się przygotowana specjalnie dla wokalisty niespodzianka.

Na scenę wniesiono ogromny tort

Michał Wiśniewski 9 września skończy 54 lata. Organizatorzy postanowili rozpocząć świętowanie wcześniej i wręczyli artyście okazały, trzypiętrowy tort. Wypiek został udekorowany motywami nawiązującymi do dożynek – zbożem oraz kwiatami. Na jego szczycie znalazła się podobizna wokalisty.

Na opublikowanym później nagraniu widać, jak Wiśniewski stoi obok tortu i słucha składanych mu życzeń. Chwilę później, zachęcany przez osoby znajdujące się na scenie, pochyla się nad wypiekiem i zanurza w nim twarz.

Gdy podnosi głowę, jego twarz jest pokryta kremem, a środkowa część tortu zostaje wyraźnie uszkodzona. Cała sytuacja miała żartobliwy charakter, a znajdujące się na scenie osoby reagowały śmiechem.

Artysta sam udostępnił nagranie w mediach społecznościowych. „No i po torcie…” – napisał, jednocześnie dziękując Miechowowi i zapraszając fanów na swój zaplanowany na 4 września koncert w Opolu. Film szybko zaczął zdobywać komentarze i reakcje.

Internauci pisali o marnowaniu jedzenia

Nie wszystkim obserwatorom spodobał się sceniczny żart. Część komentujących zwróciła uwagę na czas i wysiłek potrzebne do przygotowania tak rozbudowanego wypieku. Ich zdaniem zachowanie wokalisty mogło zostać odebrane jako brak szacunku dla pracy cukiernika.

Pojawiły się również zarzuty dotyczące marnowania jedzenia. Komentujący przekonywali, że tort mógł zostać podzielony między uczestników wydarzenia, zamiast służyć jako element scenicznego żartu. Nie wiadomo jednak, co stało się z pozostałą częścią wypieku i czy po nagraniu nadal nadawała się ona do podania. Zarzut marnotrawstwa pozostaje więc opinią internautów, a nie potwierdzoną informacją.

Nie brakowało także osób, które potraktowały całą sytuację z dystansem. Dla nich zanurzenie twarzy w torcie było spontanicznym żartem i nietypowym sposobem przyjęcia urodzinowej niespodzianki.

Jak opisuje Jastrząb Post, dyskusja pod nagraniem szybko zaczęła dotyczyć nie tylko szacunku do jedzenia, lecz również bezpieczeństwa artysty.

Widzowie zwrócili uwagę na możliwe niebezpieczeństwo

Niektórzy komentujący zauważyli, że wielopiętrowe torty bywają wzmacniane drewnianymi albo plastikowymi wspornikami. Elementy te stabilizują kolejne poziomy wypieku, ale gwałtowne zanurzenie w nim twarzy mogłoby w takiej sytuacji doprowadzić do skaleczenia.

Nie ma informacji, czy tort wręczony Wiśniewskiemu rzeczywiście posiadał podobne wzmocnienia. Na opublikowanym nagraniu nie widać również, aby wokalista odniósł jakikolwiek uraz. Internauci wskazywali jednak, że taki żart może być ryzykowny, jeśli wcześniej nie sprawdzi się konstrukcji wypieku.

Michał Wiśniewski podziękował za niespodziankę

Mimo kontrowersji wokalista nie ukrywał wdzięczności wobec organizatorów. W innym wpisie podziękował Powiatowi i Gminie Miechów, a nawiązując do przygotowanego wypieku, napisał, że za piękny tort „kłania się w pas”. Post artysty pokazuje, że docenił sam gest i pracę włożoną w przygotowanie niespodzianki.

Nagranie z dożynek stało się kolejnym przykładem sytuacji, którą publiczność obecna na miejscu i użytkownicy mediów społecznościowych mogą odebrać zupełnie inaczej. Dla jednych był to niewinny urodzinowy żart pasujący do scenicznego wizerunku Michała Wiśniewskiego. Dla innych – niepotrzebne zniszczenie efektownego wypieku, nad którym ktoś musiał długo pracować.

To też może cię zainteresować: Komornik nie może działać w nieskończoność. Po jakim czasie przedawnia się dług

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Z życia wzięte. Całe życie pracowałam za granicą. Kiedy przyjechałam, dowiedziałam się, że mąż mieszka z kochanką