Nie chodzi jednak o nowe świadczenie ani dodatek przyznawany każdej matce i każdemu ojcu. Kluczowe znaczenie mają okresy opieki nad dziećmi przypadające przed 1999 rokiem, których ZUS mógł nie uwzględnić podczas obliczania kapitału początkowego.
Rodzice mogą wystąpić o ponowne przeliczenie emerytury
Osoby, które przed 1999 rokiem korzystały z urlopu wychowawczego lub nie pracowały ze względu na opiekę nad dzieckiem, powinny sprawdzić dokumenty otrzymane z ZUS. Jeżeli taki okres nie został uwzględniony przy ustalaniu kapitału początkowego, dostarczenie brakujących dowodów może doprowadzić do ponownego obliczenia emerytury.
Jak informuje WP Finanse, problem dotyczy przede wszystkim okresów sprzed reformy systemu emerytalnego. Dokumentacja była wówczas prowadzona głównie w formie papierowej. Nie wszystkie informacje trafiły więc później do elektronicznych baz ZUS.
Samo posiadanie dorosłego dziecka nie daje automatycznie prawa do wyższej wypłaty. Liczy się to, czy rodzic przed 1 stycznia 1999 roku miał okres opieki nad dzieckiem, czy został on odpowiednio udokumentowany oraz czy ZUS uwzględnił go w dotychczasowych obliczeniach.
Dlaczego okres opieki może mieć wpływ na emeryturę?
Kapitał początkowy jest odtworzoną wartością składek za okresy sprzed 1999 roku. W tamtym czasie nie funkcjonowały jeszcze indywidualne konta ubezpieczonych w obecnej formie. ZUS oblicza zatem kapitał na podstawie przedstawionych dokumentów dotyczących zatrudnienia, wynagrodzenia oraz okresów składkowych i nieskładkowych.
Jak wyjaśnia Zakład Ubezpieczeń Społecznych, wysokość kapitału początkowego ma bezpośredni wpływ na późniejszą emeryturę. Jeśli zabraknie w nim kilku miesięcy lub lat, podstawa wyliczenia świadczenia może być odpowiednio niższa.
Okresy niewykonywania pracy z powodu opieki nad dzieckiem są formalnie okresami nieskładkowymi. Przy ustalaniu kapitału początkowego stosuje się jednak do nich korzystniejszy przelicznik wynoszący 1,3 proc. podstawy wymiaru za każdy rok. ZUS potwierdza, że zasada ta obowiązuje od zmian wprowadzonych w 2015 roku. Nie oznacza to jednak, że emerytura automatycznie wzrośnie o 1,3 proc. Jest to jeden z elementów skomplikowanego obliczenia kapitału.
Najpierw trzeba sprawdzić decyzję ZUS
Osoba zainteresowana podwyższeniem świadczenia powinna rozpocząć od przejrzenia decyzji o ustaleniu kapitału początkowego lub przyznaniu emerytury. Należy sprawdzić, czy wymieniono w niej urlop wychowawczy albo inny udokumentowany okres osobistej opieki nad dzieckiem.
Jeśli okres został już prawidłowo uwzględniony, ponowne przekazanie tych samych dokumentów nie przyniesie dodatkowej korzyści. Możliwość przeliczenia pojawia się przede wszystkim wtedy, gdy ZUS wcześniej nie otrzymał odpowiednich dowodów albo obliczył kapitał według mniej korzystnych, dawniej obowiązujących zasad.
W razie wątpliwości można zwrócić się do placówki ZUS o wyjaśnienie sposobu wyliczenia kapitału. Warto zrobić to przed złożeniem wniosku, zwłaszcza gdy decyzja została wydana wiele lat temu.
Jakie dokumenty mogą być potrzebne?
Podstawowym dowodem potwierdzającym urlop wychowawczy może być świadectwo pracy lub zaświadczenie wystawione przez pracodawcę. Dokument powinien wskazywać dokładne daty rozpoczęcia i zakończenia urlopu.
ZUS może również wymagać oświadczenia o sprawowaniu osobistej opieki nad dzieckiem oraz odpisu aktu jego urodzenia. Oficjalne informacje ZUS wskazują, że zakres potrzebnej dokumentacji zależy od konkretnej sytuacji.
Jeżeli dawny pracodawca już nie istnieje, warto poszukać dokumentów w archiwum przechowującym akta zlikwidowanego zakładu. Pomocne mogą być również zachowane książeczki ubezpieczeniowe oraz inne dowody akceptowane przez ZUS.
Wniosek można złożyć nawet po przyznaniu emerytury
Ponowne ustalenie kapitału początkowego jest możliwe także wtedy, gdy dana osoba już pobiera emeryturę. ZUS informuje, że wniosek można złożyć w dowolnym momencie, jeśli pojawiły się dokumenty dotyczące stażu lub okresów, których wcześniej nie przedstawiono.
Do ponownego ustalenia kapitału początkowego służy formularz EKP. Można go przekazać osobiście w placówce ZUS, przesłać pocztą albo złożyć elektronicznie przez eZUS. Po przeanalizowaniu dokumentów Zakład wyda nową decyzję.
Nie ma jednej kwoty podwyżki dla wszystkich
Wysokość ewentualnego wzrostu emerytury będzie zależała od długości brakującego okresu, podstawy wymiaru kapitału, dotychczas zgromadzonych składek oraz indywidualnej sytuacji ubezpieczonego. Nie można zatem wskazać jednej gwarantowanej podwyżki dla wszystkich rodziców.
Najważniejsze jest sprawdzenie, czy w dokumentacji ZUS nie brakuje okresów opieki nad dziećmi sprzed 1999 roku. Uzupełnienie danych nie w każdym przypadku zmieni wysokość wypłaty, ale może umożliwić korzystniejsze przeliczenie kapitału początkowego, a w konsekwencji także emerytury.
To też może cię zainteresować: Z życia wzięte. Dzieci przekonywały mnie, żebym założyła wspólne konto z córką. Dopiero w aptece odkryłam, że zostałam bez pieniędzy
Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Od 25 sierpnia Wszechświat zacznie im sprzyjać. Trzy znaki zodiaku mogą otrzymać wyjątkową szansę