Dokument zawierający nieprawidłowe dawkowanie, niewłaściwą wielkość opakowania lub brak informacji o długości kuracji nie zostanie zapisany. Nie oznacza to jednak, że pacjenci będą odprawiani z aptek bez leków. Błąd ma zostać wykryty wcześniej – już podczas wystawiania recepty.

Nowe zasady wystawiania refundowanych e-recept

Centrum e-Zdrowia wprowadzi dodatkowe reguły sprawdzające poprawność refundowanych e-recept. Od 13 września będą one działać w trybie blokującym. Jeżeli system wykryje brak wymaganych danych albo rozbieżność pomiędzy dawkowaniem i przepisaną ilością leku, nie pozwoli zapisać dokumentu.

Osoba wystawiająca receptę otrzyma informację o problemie i będzie musiała go poprawić. Dopiero po usunięciu błędu dokument zostanie zapisany, a pacjent otrzyma kod potrzebny do wykupienia lekarstwa.

Jak informuje portal abcZdrowie, nowe wymagania mają ujednolicić sposób kontrolowania refundowanych e-recept z zasadami, które obowiązują już w przypadku recept rocznych.

System sprawdzi dawkowanie i czas trwania leczenia

Po wejściu zmian osoba wystawiająca refundowaną receptę będzie musiała określić czas trwania kuracji. Konieczne stanie się także zastosowanie dawkowania strukturalnego. Oznacza to, że informacje dotyczące sposobu przyjmowania leku powinny zostać umieszczone w odpowiednich polach systemu, a nie zapisane wyłącznie jako dowolna instrukcja tekstowa.

Dane o dawce, częstotliwości stosowania i długości leczenia pozwolą systemowi wyliczyć, jakiej ilości preparatu potrzebuje pacjent. Sprawdzona zostanie również wielkość opakowania. Musi być ona zgodna z informacjami znajdującymi się w Rejestrze Produktów Leczniczych.

Jeżeli podane dawkowanie nie będzie odpowiadało liczbie przepisanych opakowań, system może zatrzymać dokument. Podobnie stanie się w przypadku braku czasu trwania kuracji lub wybrania opakowania, którego parametry nie są zgodne z rejestrem.

Recepta zostanie zatrzymana przed wysłaniem do pacjenta

Określenie „blokowanie recept” może sugerować, że problem pojawi się dopiero podczas wizyty w aptece. W rzeczywistości nowy mechanizm ma działać wcześniej, na etapie wystawiania i zapisywania dokumentu.

Nie będzie to zatem decyzja farmaceuty odmawiającego wydania leku. Recepta zawierająca błąd techniczny nie trafi do centralnego systemu i nie zostanie udostępniona pacjentowi. Osoba wystawiająca dokument powinna od razu zobaczyć komunikat i wprowadzić niezbędną korektę.

Pacjenci nie muszą składać dodatkowych wniosków ani dostarczać nowych zaświadczeń. W większości przypadków zmiana powinna być dla nich niemal niezauważalna. Możliwe jest jednak chwilowe wydłużenie wystawiania recepty, jeżeli system wykryje niezgodność wymagającą poprawienia.

Chodzi o limit 120 dni terapii

Jednym z najważniejszych celów nowych zasad jest ograniczenie przypadków wystawiania zwykłych recept refundowanych na ilość lekarstwa przekraczającą zapotrzebowanie na 120 dni leczenia. Dłuższy okres terapii został przewidziany dla recept rocznych, które są oznaczane symbolem „365”.

Na zwykłej refundowanej e-recepcie system porówna więc długość leczenia, sposób dawkowania oraz liczbę opakowań. Jeżeli z tych informacji będzie wynikało, że przepisana ilość preparatu przekracza dopuszczalny okres terapii, dokument nie zostanie zapisany.

Centrum e-Zdrowia wskazuje, że rozwiązanie ma ograniczyć błędy i rozbieżności występujące na receptach. Zmniejszyć ma się również ryzyko przepisywania nadmiernej ilości refundowanych leków. Szczegóły nowych zasad opisała także Polska Agencja Prasowa.

Nie wszystkie recepty obejmą nowe wymagania

Tryb blokujący nie będzie stosowany wobec wszystkich dokumentów. Z nowych wymagań wyłączono między innymi pełnopłatne recepty bez oznaczenia „365”, recepty recepturowe, farmaceutyczne oraz wystawiane w ramach importu docelowego.

Wyjątek obejmie również recepty na produkty występujące w opakowaniach o złożonej strukturze. Chodzi o sytuacje, w których jedno opakowanie może zawierać różne elementy lub jednostki, a system nie jest w stanie zastosować wobec niego standardowego sposobu wyliczenia dawkowania.

Co zmiana oznacza dla pacjentów?

Dla pacjenta najważniejsza jest informacja, że system nie będzie blokował prawidłowo wystawionych recept tylko dlatego, że dotyczą leków refundowanych. Zatrzymane zostaną dokumenty, w których brakuje wymaganych danych albo występują niezgodności techniczne.

Zmiana ma zapobiegać sytuacjom, w których nieprawidłowość zostaje zauważona dopiero przy realizacji recepty. Po 13 września błąd powinien zostać wychwycony jeszcze w gabinecie. Lekarz, pielęgniarka lub inna uprawniona osoba będzie mogła go poprawić, zanim pacjent otrzyma kod e-recepty.

To też może cię zainteresować: Cztery znaki zodiaku wchodzą w okres wielkich możliwości. Do 10 września czeka je finansowy przełom

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Z życia wzięte. "Przez dwa lata ukrywałam przed mężem poważną chorobę": Bałam się, że gdy pozna prawdę, odejdzie