Jak podaje serwis "Zwierciadło", zmiana koloru włosów po czterdziestce nie musi oznaczać radykalnej metamorfozy. Często wystarczy odpowiednio dobrany odcień lub subtelne refleksy, aby twarz wyglądała na bardziej wypoczętą i promienną. Eksperci zgodnie podkreślają, że największe znaczenie ma dopasowanie koloru do karnacji oraz naturalnej urody, a nie ślepe podążanie za trendami.

Dlaczego kolor włosów ma znaczenie?

Włosy tworzą naturalną oprawę twarzy. Zbyt ciemny, jednolity kolor może uwydatniać zmarszczki, cienie pod oczami i utratę jędrności skóry. Z kolei bardzo chłodny, platynowy blond nie zawsze współgra z cerą, przez co twarz może wyglądać na zmęczoną.

Dlatego styliści coraz częściej odchodzą od płaskiej koloryzacji na rzecz wielowymiarowych odcieni, które odbijają światło i dodają fryzurze lekkości.

Koloryzacja włosów/Pexels
Koloryzacja włosów/Pexels
Koloryzacja włosów/Pexels

Beżowy i szampański blond rozświetlają cerę

Wśród kobiet o jasnych włosach dużą popularnością cieszą się obecnie beżowy oraz szampański blond. Pierwszy łączy ciepłe i chłodne tony, dzięki czemu wygląda niezwykle naturalnie. Drugi zachwyca subtelnym połyskiem i optycznie rozświetla twarz, nie tworząc ostrego kontrastu z dojrzałą cerą.

Dobrym rozwiązaniem jest pozostawienie nieco ciemniejszej nasady oraz dodanie delikatnych refleksów wokół twarzy. Taka koloryzacja nie tylko odświeża wygląd, ale również sprawia, że odrosty stają się mniej widoczne.

Orzechowy brąz zamiast bardzo ciemnych odcieni

Brunetki i szatynki nie muszą decydować się na mocne rozjaśnianie włosów. Fryzjerzy często polecają orzechowy brąz, który jest łagodniejszy od głębokiej czekolady czy czerni. Taki kolor dodaje fryzurze głębi, jednocześnie nie podkreślając oznak zmęczenia skóry.

Jeszcze lepszy efekt można uzyskać, wzbogacając fryzurę o cienkie refleksy w odcieniach jasnego beżu lub kawy z mlekiem. Dzięki nim włosy wydają się pełniejsze, a twarz nabiera świeżości.

Miedziany brąz dodaje twarzy blasku

Kobiety o cieplejszym typie urody mogą zdecydować się na stonowany miedziany brąz, jasny kasztan lub odcień cynamonu. Takie kolory ocieplają cerę i podkreślają kolor oczu, nie dając przy tym efektu intensywnej rudości.

Jeżeli skóra ma tendencję do zaczerwienień, lepiej postawić na spokojniejsze, bardziej neutralne warianty brązu z delikatną domieszką miedzianych refleksów.

Koloryzacja włosów/Pexels
Koloryzacja włosów/Pexels
Koloryzacja włosów/Pexels

Najważniejsze jest dopasowanie do urody

Eksperci podkreślają, że nie istnieje jeden uniwersalny kolor odmładzający każdą kobietę po 40. roku życia. Najlepsze efekty przynosi dopasowanie odcienia do karnacji, koloru oczu i naturalnego pigmentu włosów. W praktyce najkorzystniej prezentują się miękkie przejścia tonalne oraz subtelne refleksy, które odbijają światło i optycznie rozświetlają twarz.