W Grabanowie pojawiło się gradobicie, natomiast w Białej Podlaskiej ulewny deszcz błyskawicznie zalewał ulice. Silny wiatr przewracał również drzewa. Lokalna stacja meteorologiczna zarejestrowała poryw osiągający aż 115,5 km/h.
Gradobicie w Grabanowie
Według relacji mieszkańców i materiałów opublikowanych w mediach społecznościowych w Grabanowie burzy towarzyszyło intensywne gradobicie. W krótkim czasie ziemię zaczęły pokrywać bryłki lodu. Zjawisko miało gwałtowny przebieg i było jednym z najbardziej niebezpiecznych elementów przechodzącej nad regionem burzy.
Grad może stanowić zagrożenie nie tylko dla upraw i ogrodów, ale także dla samochodów, dachów oraz okien. Na razie nie podano dokładnych informacji dotyczących rozmiaru powstałych szkód.
Ulice Białej Podlaskiej zamieniły się w rzeki
Inaczej sytuacja wyglądała w Białej Podlaskiej. Nad miastem pojawiła się niezwykle intensywna ulewa. Wody przybywało tak szybko, że nie nadążała ona odpływać, a część ulic w krótkim czasie znalazła się pod wodą.
Na nagraniach publikowanych w sieci można zobaczyć ogromne ilości deszczówki płynące jezdniami. Ulice zaczęły przypominać rwące rzeki, a kierowcy musieli zachowywać szczególną ostrożność. Przejazd przez głębsze rozlewiska mógł zakończyć się unieruchomieniem samochodu.
Silny wiatr przewracał drzewa
Burzy towarzyszyły również wyjątkowo mocne podmuchy wiatru. W różnych miejscach odnotowano powalone drzewa i połamane gałęzie. Stanowiły one poważne niebezpieczeństwo dla kierowców, pieszych oraz budynków.
Zagrożenie zwiększał ulewny deszcz, który rozmiękczał ziemię. W takich warunkach nawet zdrowe drzewa mogą stracić stabilność i przewrócić się pod naporem silnego wiatru.
Stacja zarejestrowała poryw 115,5 km/h
Szczególnie niepokojący pomiar pochodzi z lokalnej stacji meteorologicznej Biała Podlaska–Zastoisko, znajdującej się w dolinie rzeki Krzny. Podczas burzy urządzenia zarejestrowały poryw wiatru o prędkości 115,5 km/h, czyli około 32,1 m/s.
Informację o pomiarze przekazał lokalny profil meteorologiczny Meteo24lu. Należy zaznaczyć, że była to wartość punktowa odnotowana przez miejscową stację, a nie średnia prędkość wiatru dla całego miasta.
Burza miała bardzo lokalny przebieg
Przebieg nawałnicy pokazuje, jak bardzo mogą różnić się skutki jednej burzy nawet w miejscach położonych niedaleko siebie. W Grabanowie głównym zagrożeniem było gradobicie, natomiast w Białej Podlaskiej największe problemy spowodowały ulewa, zalane ulice oraz powalone drzewa.
Takie różnice są charakterystyczne dla gwałtownych burz konwekcyjnych. W jednej miejscowości może spaść grad, podczas gdy kilka kilometrów dalej wystąpi nawalny deszcz lub niszczące porywy wiatru.
Podczas burzy najlepiej pozostać w budynku, zamknąć okna i unikać przebywania w pobliżu drzew. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa przypomina również, aby nie chronić się pod samotnymi drzewami i nie zbliżać się do zerwanych przewodów energetycznych. Szczegółowe zalecenia można znaleźć na stronie RCB.
To też może cię zainteresować: Zrób to z prześcieradłem przed snem. Egipski sposób przynosi ulgę podczas upału
Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Z życia wzięte. "Córka chciała wysłać mnie do domu opieki": Przez dziesięć lat wychowywałam jej dzieci i prowadziłam cały dom