Jak podaje serwis „Super Express”, Michał Wiśniewski rozwiał wszelkie spekulacje dotyczące swojej relacji z Mandaryną. W opublikowanym nagraniu potwierdził, że po latach ponownie są parą. Tym samym odniósł się także do pojawiających się w mediach informacji o rzekomej zdradzie w trakcie małżeństwa z Polą Wiśniewską.
Michał Wiśniewski potwierdza związek z Mandaryną
Muzyk nie pozostawił miejsca na domysły, mówiąc wprost: „Jestem z Mandaryną”. Jednocześnie wyjaśnił, że ich relacja rozpoczęła się dopiero po jego rozstaniu z Polą Wiśniewską. Jak podkreślił, „zaczęliśmy się spotykać pod koniec czerwca tego roku”, zaprzeczając sugestiom, że związek rozpoczął się jeszcze w czasie trwania małżeństwa.
Wcześniej Wiśniewski opublikował również apel skierowany do swojej wciąż formalnie jeszcze żony. Poprosił o zachowanie wzajemnego szacunku podczas rozwodu, zwracając uwagę, że cała sytuacja dotyka nie tylko ich samych, ale także dzieci i pozostałych członków rodziny.
Powrót Michała Wiśniewskiego i Mandaryny zaskoczył wielu fanów. Jeszcze kilka lat temu wydawało się, że dawni małżonkowie nie utrzymują ze sobą dobrych relacji. Zmiana nastąpiła stopniowo, a jednym z przełomowych momentów był jubileusz zespołu Ich Troje w Sopocie, podczas którego artysta publicznie okazał byłej żonie wsparcie i szacunek.
Długa historia ich miłości
Historia tej dwójki od lat budzi zainteresowanie opinii publicznej. Mandaryna i Michał Wiśniewski byli jedną z najbardziej rozpoznawalnych par polskiego show-biznesu, a po rozstaniu ich relacje wielokrotnie trafiały na pierwsze strony mediów. Dziś, po ponad dwóch dekadach od zakończenia małżeństwa, zdecydowali się dać sobie kolejną szansę.
Byli małżonkowie mają dwoje dzieci – syna Xaviera i córkę Fabienne. Choć oboje są już dorośli, rodzina utrzymuje kontakt, a sam Wiśniewski nie ukrywa, że obecna sytuacja daje mu nadzieję na spokojniejszy i bardziej dojrzały etap wspólnego życia z Mandaryną.
Artysta przyznał również, że ostatnie wydarzenia skłoniły ich do ponownego zbliżenia i spojrzenia na przeszłość z innej perspektywy. Zapowiedział, że niezależnie od opinii otoczenia zamierzają budować swoją relację na nowych zasadach, kierując się przede wszystkim własnym szczęściem i wzajemnym zrozumieniem.
To też może cię zainteresować: Powódź błyskawiczna sparaliżowała region. Zdjęcia pokazują skalę kataklizmu
Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Grób Joanny Kołaczkowskiej tuż przed rocznicą. Ten widok porusza
O tym się mówi: Ten wieczorny błąd odbiera sen. Popełnia go wielu z nas