Jak podaje serwis "Fakt", choć wielu osobom grzybobranie kojarzy się przede wszystkim z końcem lata i jesienią, w niektórych częściach Polski pierwsze udane zbiory trwają już od kilku tygodni. Miłośnicy leśnych wypraw informują o coraz większej liczbie kurek, koźlarzy i borowików, a internetowe mapy zgłoszeń wskazują regiony, gdzie szanse na pełny koszyk są obecnie największe.

Sezon grzybowy już trwa

Tegoroczny sezon grzybowy rozpoczął się wcześniej niż zwykle. Sprzyjają temu warunki pogodowe – połączenie wysokiej wilgotności i umiarkowanie ciepłych dni stworzyło idealne środowisko do rozwoju owocników. W efekcie coraz więcej grzybiarzy dzieli się informacjami o udanych zbiorach.

Najwięcej doniesień napływa obecnie z zachodniej i wschodniej części kraju. Szczególnie często wskazywane są lasy w Wielkopolsce oraz województwie lubelskim. Dobre wiadomości płyną również z Pomorza, okolic Warszawy, Łodzi, a także terenów położonych na pograniczu województw lubuskiego i zachodniopomorskiego.

W koszykach dominują przede wszystkim kurki, które pojawiają się w wielu lasach. Oprócz nich zbieracze znajdują także koźlarze, maślaki, podgrzybki oraz pierwsze borowiki. Nie brakuje również mniej popularnych gatunków, które regularnie trafiają na leśne ścieżki podczas czerwcowych spacerów.

Grzybobranie/Pexels

Doświadczeni grzybiarze mówią wprost

Doświadczeni grzybiarze podkreślają jednak, że sytuacja może znacząco różnić się nawet na niewielkim obszarze. W jednym lesie można znaleźć całe skupiska grzybów, podczas gdy kilka kilometrów dalej koszyk pozostanie niemal pusty. Duże znaczenie mają rodzaj podłoża, ilość opadów oraz lokalny mikroklimat.

Wraz z początkiem sezonu służby przypominają także o bezpieczeństwie. Wybierając się do lasu, warto zabrać naładowany telefon, zapisać lokalizację samochodu lub punktu startowego oraz poinformować bliskich o planowanej trasie. Szczególną ostrożność powinny zachować osoby starsze i rodziny z dziećmi.

Eksperci zwracają również uwagę na odpowiedzialne zbieranie grzybów. Należy unikać niszczenia grzybni oraz zbierać wyłącznie gatunki, które potrafimy bezbłędnie rozpoznać. Dzięki temu leśne wyprawy będą nie tylko udane, ale przede wszystkim bezpieczne.

Grzybobranie/Pexels

Wszystko wskazuje na to, że jeśli utrzyma się obecna pogoda, najbliższe tygodnie mogą przynieść jeszcze więcej grzybów w polskich lasach. Dla miłośników grzybobrania to sygnał, że warto przygotować koszyki znacznie wcześniej niż zwykle.

To też może cię zainteresować: Zapytali Karola Nawrockiego o Donalda Trumpa. Odpowiedział jednym słowem

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Sławomir Mentzen nie owijał w bawełnę. Tak ocenił ruch Karola Nawrockiego

O tym się mówi: Ta ryba wraca do łask. Trudno o zdrowszy wybór w sklepie