Wystarczy połączyć je z odpowiednimi roślinami, by stworzyć bujną, kolorową kompozycję kwitnącą przez całe lato. Niektóre duety wyglądają wyjątkowo efektownie i są przy tym łatwe w uprawie.
Pelargonie to niekwestionowane królowe balkonów
Nie bez powodu pelargonie od lat należą do najchętniej sadzonych roślin balkonowych. Są dekoracyjne, długo kwitną i nie sprawiają większych problemów w pielęgnacji. Ich największą zaletą jest to, że potrafią zdobić doniczki od maja aż do pierwszych chłodów.
Właśnie dlatego tak często pojawiają się na parapetach, tarasach i w wiszących pojemnikach. Dobrze znoszą letnie warunki, a odpowiednio pielęgnowane tworzą gęste, pełne kwiatów kompozycje.
Jakie pelargonie najczęściej sadzi się w doniczkach?
Wśród odmian przeznaczonych do uprawy w pojemnikach szczególną popularnością cieszą się trzy typy pelargonii. Każdy z nich ma nieco inne wymagania i wygląd, dlatego warto dopasować roślinę do stanowiska oraz planowanej kompozycji.
Pelargonia wielkokwiatowa
To odmiana o dużych, efektownych kwiatach i sztywnych, owłosionych liściach z delikatnie ząbkowanymi brzegami. Kwiaty pojawiają się na szczytach pędów i tworzą dekoracyjne baldachy. Ten typ pelargonii najlepiej czuje się w miejscu osłoniętym od wiatru, w półcieniu. Nie przepada za deszczem, chłodem i silnym, palącym słońcem.
Pelargonia pasiasta
To jedna z najbardziej uniwersalnych i najczęściej wybieranych odmian. Jest odporna, dobrze znosi przejściową suszę i radzi sobie z wiosennymi temperaturami. Tworzy duże, kuliste kwiatostany oraz charakterystyczne, omszone liście. Dobrze rośnie zarówno w pełnym słońcu, jak i w półcieniu.
Pelargonia bluszczolistna
Ta odmiana wyróżnia się zwisającymi pędami i błyszczącymi liśćmi przypominającymi bluszcz. Jej kwiaty są nieco drobniejsze, ale zebrane w atrakcyjne baldachowate kwiatostany. Pelargonia bluszczolistna najlepiej rośnie w jasnym, słonecznym miejscu, ale osłoniętym od silnego wiatru.
Co posadzić obok pelargonii? Te rośliny tworzą idealne duety
Choć pelargonie same w sobie prezentują się znakomicie, odpowiednie towarzystwo może jeszcze bardziej wydobyć ich urok. Wspólna uprawa w jednej donicy pozwala stworzyć bardziej dynamiczne i efektowne aranżacje, które przyciągają wzrok przez całe lato.
Dobierając rośliny do pelargonii, warto kierować się nie tylko kolorem kwiatów, ale też podobnymi wymaganiami. Najlepiej sprawdzają się gatunki lubiące słońce, przepuszczalne podłoże i umiarkowane podlewanie.
Pelargonia i petunia lub surfiniа. Ten zestaw robi największe wrażenie
Jednym z najpiękniejszych połączeń są pelargonie zestawione z petuniami albo surfiniami. Taki duet pozwala stworzyć gęstą, kwitnącą kompozycję, która wygląda wyjątkowo dekoracyjnie od początku lata aż do jesieni.
Pelargonie rosną bardziej w górę, natomiast petunie i surfinie efektownie się przewieszają. Dzięki temu w jednej doniczce można uzyskać ciekawy, wielopoziomowy układ. Zwisające pędy tworzą naturalną ramę dla bardziej wyprostowanych pelargonii.
To połączenie daje też duże możliwości kolorystyczne. Można postawić na kontrastowe zestawienie czerwieni z bielą lub fioletem, ale równie dobrze sprawdzają się delikatniejsze, pastelowe odcienie.
Pelargonia i lawenda. Piękny wygląd i przyjemny zapach
Bardzo ciekawym połączeniem jest także pelargonia z lawendą. Taki duet przyciąga uwagę nie tylko kolorem, ale i aromatem. Fiolet lawendy świetnie komponuje się z różowymi, czerwonymi lub białymi kwiatami pelargonii, tworząc kompozycję, która od razu kojarzy się z latem.
Dodatkową zaletą tego zestawienia jest podobny charakter obu roślin. Zarówno pelargonie, jak i lawenda dobrze rosną w jasnych, słonecznych miejscach i nie lubią nadmiaru wody. Trzeba jednak pamiętać, że lawenda preferuje nieco suchsze warunki, dlatego w doniczce warto zadbać o warstwę drenażową. To zmniejszy ryzyko zalegania wilgoci i gnicia korzeni.
Wiele osób wybiera ten duet również ze względu na zapach, który może uprzyjemnić wypoczynek na balkonie i tarasie.
Pelargonia i lobelia. Delikatne kwiaty, które wypełniają całą doniczkę
Świetnym towarzystwem dla pelargonii jest również lobelia przylądkowa. To roślina o drobnych kwiatach, najczęściej niebieskich lub białych, która znakomicie wypełnia wolne przestrzenie w doniczce.
Lobelia nadaje kompozycji lekkości i sprawia, że całość wygląda bardziej bujnie. Dobrze prezentuje się zwłaszcza obok pelargonii rabatowych, ale pasuje także do odmian bluszczolistnych. Jej liczne, drobne kwiaty tworzą atrakcyjne tło dla większych i bardziej wyrazistych kwiatostanów pelargonii.
Jak łączyć kolory pelargonii z innymi roślinami?
Przy tworzeniu balkonowych kompozycji duże znaczenie ma kolorystyka. Pelargonie dobrze wyglądają w zestawieniach z różem, fioletem, czerwienią, pomarańczem, żółcią, a także z odcieniami srebrzystymi i szarymi.
Najbardziej uniwersalna pozostaje jednak biel. Białe kwiaty lub jasne dodatki pomagają optycznie rozdzielić intensywne kolory i nadają kompozycji więcej lekkości. Dzięki temu nawet bardzo wyraziste zestawienia nie wyglądają zbyt ciężko.
O czym pamiętać, sadząc pelargonie z innymi roślinami?
Najważniejsze jest dobranie gatunków o podobnych wymaganiach. Pelargonie najlepiej rosną w żyznym, przepuszczalnym podłożu i lubią jasne stanowiska. W większości przypadków dobrze znoszą też okresową suszę, ale źle reagują na nadmiar wilgoci.
Dlatego w jednej donicy najlepiej sadzić je z roślinami, które również lubią słońce i umiarkowane podlewanie. Dobrze sprawdza się też warstwa drenażowa na dnie pojemnika, szczególnie wtedy, gdy w kompozycji znajduje się lawenda lub inne rośliny źle znoszące zastój wody.
Balkon pełen kwiatów przez całe lato
Pelargonie nie potrzebują konkurencji, ale odpowiednio dobrane towarzystwo może sprawić, że będą wyglądały jeszcze piękniej. Petunie, surfinie, lawenda i lobelia to rośliny, które nie tylko dobrze komponują się z pelargoniami wizualnie, ale też mają zbliżone wymagania uprawowe.
Dzięki takim połączeniom nawet zwykła doniczka może zmienić się w efektowną, letnią dekorację. A balkon lub taras zyska kolorowy, pełen kwiatów charakter na długie miesiące.
To też może cię zainteresować: Wsyp to do dołka pod pomidory i paprykę. Latem rośliny odwdzięczą się obfitym plonem
Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Z życia wzięte. "Planowałam przepisać mieszkanie córce kuzyna, bo nie mam własnych dzieci": Prawda o niej odebrała mi wszelkie złudzenia