Jak podaje serwis „Świat Gwiazd”, przez lata rozśmieszał Polaków, trafnie punktując polityczną rzeczywistość. Robert Górski, twórca głośnego serialu Ucho Prezesa, zapisał się w historii jako jeden z najostrzejszych komentatorów sceny publicznej. Niewielu jednak zdawało sobie sprawę, co działo się za kulisami produkcji, która na kilka lat stała się prawdziwym fenomenem.

„Ucho Prezesa” stało się prawdziwym fenomenem

Przez lata trafiał w punkt, rozbrajając widzów humorem i bezlitośnie punktując kulisy polityki. Robert Górski, współtwórca Kabaret Moralnego Niepokoju i twarz serialowego fenomenu Ucho Prezesa, stworzył jedną z najbardziej rozpoznawalnych produkcji ostatnich lat. Widzowie śledzili każdy odcinek, cytaty błyskawicznie trafiały do codziennego języka, a satyra mieszała się z rzeczywistością.

Serial, emitowany w latach 2017–2019, był czymś więcej niż tylko komedią. To była błyskotliwa, momentami kontrowersyjna opowieść o mechanizmach władzy, w której Górski wcielał się w postać wyraźnie inspirowaną Jarosław Kaczyński. Produkcja balansowała na granicy żartu i komentarza politycznego, co przyciągało zarówno wiernych fanów, jak i krytyków.

Nie brakowało głosów, że „Ucho Prezesa” może realnie wpływać na postrzeganie polityków, a nawet wyniki wyborów. Sam Górski podchodził do tych opinii z dystansem, podkreślając, że jego celem nigdy nie było ocieplanie czy budowanie czyjegoś wizerunku. Jak tłumaczył, to naturalny mechanizm opowieści – widz musi polubić bohatera, by chciał śledzić jego losy.

Robert Górski w "Uchu Prezesa"/YouTube @UchoPrezesa
Robert Górski w "Uchu Prezesa"/YouTube @UchoPrezesa
Robert Górski w Uchu Prezesa/YouTube @UchoPrezesa

Tak Górski się bronił

„Nie robię tego specjalnie, ocieplanie czyjegoś wizerunku nie jest moim celem. To się dzieje niechcący. Jeśli robię z kogoś główną postać, to siłą rzeczy robię tak, żeby ludzie go lubili. To jest mechanizm każdego serialu. Musisz polubić bohatera, żeby chcieć to oglądać. Postanowiłem się tym nie przejmować” – tłumaczył Górski, cytowany przez „Świat Gwiazd”.

Za sukcesem serialu stała jednak nie tylko odwaga w podejmowaniu tematów, ale też ogrom pracy i ryzyko. Twórca przyznał, że realizacja projektu była wymagająca zarówno artystycznie, jak i finansowo. Dziś „Ucho Prezesa” pozostaje jednym z najważniejszych punktów w jego karierze i dowodem na to, że dobrze opowiedziana satyra polityczna wciąż potrafi przyciągnąć miliony odbiorców.

Robert Górski w "Uchu Prezesa"/YouTube @UchoPrezesa
Robert Górski w "Uchu Prezesa"/YouTube @UchoPrezesa
Robert Górski w Uchu Prezesa/YouTube @UchoPrezesa

To też może cię zainteresować: Anna Cieślak zabrała głos na temat swojego małżeństwa z Edwardem Miszczakiem. Nie przebierała w słowach

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Myślisz, że to dobra kryjówka? Złodzieje o niej wiedzą

O tym się mówi: Niepokojące wieści o Edycie Górniak. Chodzi o jej zdrowie