Jak podaje serwis „Interia”, W niedzielnym konkursie duetów Pucharu Świata polska para skoczków – Kamil Stoch i 19-letni Kacper Tomasiak – zakończyła rywalizację na siódmym miejscu. Trener kadry A, Maciej Maciusiak, przyznał wprost, że występ młodego zawodnika nie spełnił oczekiwań, wskazując na jedno kluczowe słowo, które jego zdaniem wyjaśnia zaistniałą sytuację.
Trener Maciusiak zabrał głos
Za nami emocjonujący weekend Pucharu Świata w skokach narciarskich w Lahti, który zakończył się niedzielnym konkursem duetów. Polskę reprezentowali Kamil Stoch i 19-letni Kacper Tomasiak, jednak ich wspólny występ przyniósł tylko siódme miejsce. Po zawodach trener kadry A, Maciej Maciusiak, szczerze ocenił formę młodego skoczka, wskazując jedno kluczowe słowo, które – jego zdaniem – najlepiej tłumaczyło wynik Polaków.
– Kacpra na pewno było na więcej stać. Pokazał to w sobotnim konkursie. W niedzielę jeden skok był naprawdę dobry, dwa pozostałe słabsze. Trafił na gorszy dzień. Wiemy, po jakim tygodniu jest. Troszkę się to zmęczenie dało we znaki – przyznał Maciusiak cytowany przez serwis „Interia”, dodając, że przy odpowiedniej formie polska para mogła walczyć nawet o podium.
Prawdziwy maraton
Szkoleniowiec podkreślił też, że młody zawodnik przechodził prawdziwy maraton startów. Jak podkreśli, zawodnik nie jest maszyną. Dodał, że choć Tomasiak czuł się dobrze zarówno pod względem mentalnym, jak i fizycznym w niedzielę „na skoczni po prostu nie funkcjonowło”/
Kadra Polski już w najbliższy weekend przenosi się do Oslo, gdzie zaplanowano kolejne konkursy Pucharu Świata. Do Norwegii trener zabierze tych samych zawodników, którzy rywalizowali w Lahti, w tym Kacpra Tomasiaka, którego forma wciąż budzi nadzieje na kolejne dobre występy.
To też może cię zainteresować: Uczestniczki „Sanatorium miłości” zdradziły kulisy programu. „Mnóstwo emocji”
Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Nie z każdego grzechu trzeba się spowiadać. Ksiądz wyjaśnia, które nie wymagają konfesjonału
O tym się mówi: Internauci nie mogli oderwać wzroku od stóp księżnej Kate. Jedno zdjęcie wywołało w sieci poruszenie