Dla części pracowników będzie to prawdziwa rewolucja. Osoby zatrudnione w dwóch miejscach będą mogły w określonych sytuacjach korzystać z L4 u jednego pracodawcy, a jednocześnie normalnie pracować u drugiego. Zmieni się także sposób liczenia okresu zasiłkowego. Nowe przepisy są już uchwalone, ale trzeba uważać na ważne warunki, od których będzie zależało prawo do świadczeń.
Zwolnienia lekarskie od lat budzą wiele pytań. Czy podczas L4 można wyjść na zakupy? Czy wolno odebrać telefon od pracodawcy? A co w sytuacji, gdy ktoś pracuje w dwóch firmach, ale choroba uniemożliwia mu wykonywanie obowiązków tylko w jednej z nich?
Właśnie takie problemy ma rozwiązać reforma przepisów dotyczących niezdolności do pracy.
Ustawę podpisano już w styczniu 2026 roku, ale poszczególne zmiany wprowadzane są etapami. Część obowiązuje od kwietnia, natomiast kolejne ważne rozwiązania wejdą w życie 1 stycznia 2027 roku.
L4 na nowych zasadach. Można będzie pracować w jednej firmie i chorować w drugiej
To jedna z najważniejszych zmian, na którą czekało wielu pracowników.
Obecnie osoba zatrudniona w kilku miejscach co do zasady otrzymuje zwolnienia lekarskie dotyczące wszystkich tych zajęć.
Problem pojawia się wtedy, gdy choroba uniemożliwia wykonywanie tylko jednego rodzaju pracy.
Przykładowo osoba zatrudniona w magazynie i jednocześnie wykonująca obowiązki biurowe może doznać urazu nogi.
Stan zdrowia nie pozwala jej na dźwiganie ciężkich przedmiotów i wielogodzinne chodzenie, ale nie musi przeszkadzać w wykonywaniu pracy przy komputerze.
Od 1 stycznia 2027 roku lekarz będzie mógł, na wniosek pacjenta, wystawić zwolnienie dotyczące tylko jednego z jego miejsc pracy.
Warunkiem będzie to, że stan zdrowia i charakter drugiego zatrudnienia rzeczywiście pozwolą na dalsze wykonywanie obowiązków.
Oznacza to, że pracownik będzie mógł otrzymywać świadczenie chorobowe z jednego tytułu ubezpieczenia i wynagrodzenie za pracę wykonywaną w drugim miejscu.
Nie będzie to jednak rozwiązanie dostępne automatycznie dla wszystkich osób posiadających dwa etaty.
Lekarz zdecyduje, czy można kontynuować pracę. Nie wystarczy własna ocena
Nowe przepisy nie oznaczają, że każdy pracownik będzie mógł samodzielnie zdecydować, w której firmie chce korzystać z L4.
Kluczowa pozostanie ocena lekarza.
To on ustali, czy określone obowiązki zawodowe mogą być wykonywane mimo choroby.
Przykładowo chirurg z urazem palca może nie być zdolny do przeprowadzania operacji, ale jego stan zdrowia może pozwalać na prowadzenie wykładów na uczelni.
Podobnie osoba mająca problemy z głosem może nie nadawać się do pracy wymagającej wielogodzinnego mówienia, ale nadal być zdolna do wykonywania innych obowiązków.
Najważniejsze będzie to, czy dana aktywność nie utrudnia leczenia i powrotu do zdrowia.
Jeśli lekarz uzna, że pracownik powinien całkowicie zrezygnować z aktywności zawodowej, nowe przepisy nie będą podstawą do kontynuowania zatrudnienia wbrew zaleceniom medycznym.
Jeden okres zasiłkowy dla wszystkich. ZUS zmieni sposób liczenia L4
Kolejna istotna zmiana dotyczy osób posiadających kilka tytułów ubezpieczenia chorobowego.
Od początku 2027 roku będzie dla nich ustalany jeden wspólny okres zasiłkowy.
Co to oznacza w praktyce?
Pracownik nie będzie mógł korzystać z osobnych limitów zasiłkowych tylko dlatego, że jest zatrudniony w dwóch lub trzech miejscach.
Standardowy maksymalny okres pobierania zasiłku chorobowego nadal wynosi 182 dni.
W przypadku niezdolności do pracy spowodowanej gruźlicą lub przypadającej w czasie ciąży limit wynosi 270 dni.
Jeżeli pracownik będzie przebywał na zwolnieniu przez 30 dni w jednej firmie, okres ten zostanie uwzględniony przy ustalaniu wspólnego limitu, nawet jeśli w tym czasie wykonywał dopuszczalną pracę u drugiego pracodawcy.
Ważne jest również to, że dni zwolnienia pokrywające się w kilku miejscach zatrudnienia nie będą liczone podwójnie.
Dwa zwolnienia obejmujące ten sam czternastodniowy okres nie oznaczają więc wykorzystania 28 dni zasiłku.
Przerwa między zwolnieniami ma znaczenie. Wielu pracowników o tym zapomina
Przy obliczaniu okresu zasiłkowego znaczenie ma również czas, jaki upłynął między kolejnymi zwolnieniami.
Zgodnie z przepisami do jednego okresu zasiłkowego wlicza się wcześniejsze okresy niezdolności do pracy, jeśli przerwa między nimi nie przekroczyła 60 dni.
Istnieją szczególne wyjątki, między innymi dotyczące niezdolności do pracy w czasie ciąży.
Od stycznia 2027 roku przy ustalaniu wspólnego okresu zasiłkowego znaczenie będzie miała historia zwolnień związanych z różnymi tytułami ubezpieczenia.
Oznacza to, że samo rozpoczęcie zatrudnienia w kolejnej firmie nie będzie automatycznie oznaczało uzyskania nowego limitu świadczeń.
To szczególnie ważna informacja dla osób często zmieniających pracę lub łączących kilka zajęć zawodowych.
Zasiłek chorobowy i pełna pensja jednocześnie? Trzeba pamiętać o jednym szczególe
Nowe rozwiązania mogą przynieść korzyści finansowe osobom wykonującym różne rodzaje pracy.
Jeśli lekarz potwierdzi niezdolność do wykonywania obowiązków w jednym miejscu, ale pozwoli na kontynuowanie drugiego zatrudnienia, pracownik może otrzymywać dwa rodzaje wypłat.
Z jednego tytułu będzie to świadczenie za czas choroby, a z drugiego wynagrodzenie za faktycznie wykonaną pracę.
Nie oznacza to jednak podniesienia standardowego zasiłku chorobowego do 100 procent wynagrodzenia.
Zasiłek chorobowy nadal co do zasady wynosi 80 procent podstawy wymiaru. W określonych ustawowo sytuacjach może wynosić 100 procent.
Zmieni się więc możliwość łączenia świadczenia z dopuszczalną pracą, a nie podstawowa wysokość samego zasiłku.
Nowy obowiązek dla pracowników. O tym trzeba będzie poinformować pracodawcę
Nowelizacja wprowadza także dodatkowe obowiązki informacyjne.
Osoba, która otrzyma zwolnienie lekarskie dotyczące jednego miejsca pracy, a w drugim nadal będzie wykonywała obowiązki, będzie musiała przekazać właściwemu płatnikowi składek informację o okresie niezdolności do pracy.
Ma to umożliwić prawidłowe ustalanie wspólnego okresu zasiłkowego.
Zmiany będą ważne również dla pracodawców i działów kadr, które będą musiały zwracać większą uwagę na informacje dotyczące zwolnień u innych płatników.
Dla niektórych firm oznacza to konieczność dostosowania procedur związanych z rozliczaniem świadczeń.
Kontrole L4 już na nowych zasadach. Za to nadal można stracić zasiłek
Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że część reformy obowiązuje już od 13 kwietnia 2026 roku.
Wtedy doprecyzowano zasady kontroli zwolnień oraz definicje pracy zarobkowej i aktywności niezgodnej z celem L4.
ZUS podkreśla, że zwolnienie lekarskie powinno służyć leczeniu i odzyskaniu zdolności do pracy.
Zwykłe czynności życia codziennego, takie jak niezbędne zakupy czy wyjście do apteki, nie oznaczają automatycznie naruszenia zasad.
Dopuszczalne mogą być także wyjątkowe, incydentalne czynności zawodowe, których wymagają istotne okoliczności.
Nie oznacza to jednak zgody na regularne wykonywanie pracy podczas choroby.
Osoba, która wykonuje niedozwoloną pracę zarobkową albo podejmuje aktywność niezgodną z celem zwolnienia, nadal może stracić prawo do zasiłku za cały okres danego L4.
Od stycznia 2027 roku dojdzie do tego szczególny wyjątek dotyczący możliwości pracy z innego tytułu ubezpieczenia, pod warunkami określonymi w ustawie.
Zmiany w L4 od 1 stycznia 2027 roku. Kogo dotyczą najbardziej?
Nowe regulacje będą szczególnie istotne dla osób, które łączą kilka umów i wykonują różne obowiązki zawodowe.
Dla nich możliwość korzystania ze zwolnienia tylko w jednym miejscu zatrudnienia może oznaczać większą elastyczność i ograniczenie utraty dochodów.
Z drugiej strony wprowadzenie wspólnego okresu zasiłkowego wymaga dokładniejszego rozliczania dni niezdolności do pracy.
Najważniejsze jest to, że reforma została już uchwalona i podpisana. Przepisy dotyczące pracy podczas L4 z innego tytułu ubezpieczenia oraz jednego wspólnego okresu zasiłkowego zaczną obowiązywać 1 stycznia 2027 roku.
Osoby pracujące w kilku miejscach powinny przed tą datą zapoznać się z nowymi zasadami, szczególnie dotyczącymi wystawiania zwolnień i obowiązków informacyjnych.
Dla pozostałych pracowników najważniejsza pozostaje dotychczasowa zasada: zwolnienie lekarskie służy powrotowi do zdrowia, a sposób jego wykorzystywania musi być zgodny z zaleceniami medycznymi.
To też może cię zainteresować: Te 3 znaki zodiaku wkrótce odetchną z ulgą. Końcówka tygodnia przyniesie im wielkie szczęście
Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Skarbówka sprawdza konta Polaków. Sejm zdecydował o ważnej zmianie