Wyrzucenie ich do pierwszego napotkanego kontenera nie zawsze jest jednak dobrym rozwiązaniem. Szczególną ostrożność trzeba zachować przy zniczach elektrycznych i solarnych, ponieważ mogą być traktowane jako zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny.

Przepisy zabraniają mieszania takich odpadów z pozostałymi, a za naruszenie zasad może grozić grzywna. W skrajnym przypadku jej wysokość może sięgnąć 5 tys. zł.


Do 1 listopada zostało jeszcze kilka tygodni, ale wiele osób już zaczyna porządkować rodzinne groby. Wymieniane są stare znicze, uschnięte kwiaty i dekoracje, a przy cmentarnych kontenerach szybko przybywa worków z odpadami.


Warto jednak poświęcić kilka sekund na sprawdzenie, gdzie wyrzucamy konkretną rzecz. Zasady nie zawsze są tak intuicyjne, jak mogłoby się wydawać.


Zwykły znicz nie zawsze powinien trafić do szkła


Najczęstszy błąd dotyczy tradycyjnych szklanych zniczy.


Mogłoby się wydawać, że skoro głównym materiałem jest szkło, to całość powinna trafić do zielonego pojemnika. Tak jednak nie jest.


Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska we Wrocławiu wskazuje, że znicze i wkłady zabrudzone woskiem oraz znicze ceramiczne należy wrzucać do odpadów zmieszanych. Do pojemnika na szkło mogą trafić niezanieczyszczone szklane elementy zniczy. WIOŚ Wrocław
Jeżeli więc chcemy wykorzystać szkło ponownie albo prawidłowo je posegregować, warto wcześniej usunąć wkład i pozostałości wosku.


Trzeba też zwracać uwagę na oznaczenia ustawione przy konkretnym cmentarzu, ponieważ organizacja zbiórki może różnić się w zależności od zarządcy i gminy.


Największa pułapka to znicze elektryczne


Coraz więcej osób zamiast tradycyjnego wkładu wybiera znicze LED lub solarne. Świecą długo i nie trzeba ich tak często wymieniać, ale kiedy przestaną działać, nie można traktować ich jak zwykłego śmiecia.


Ustawa o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym wprost zabrania umieszczania zużytego sprzętu razem z innymi odpadami. Posiadacz takiego sprzętu powinien przekazać go podmiotowi uprawnionemu do jego zbierania.


Oznacza to, że niesprawnego znicza elektrycznego nie powinno się bez zastanowienia wrzucać do kontenera na odpady zmieszane.


Baterie i akumulatory należy natomiast wyjąć, jeśli konstrukcja na to pozwala, i umieścić w przeznaczonych do tego punktach zbiórki. WIOŚ wskazuje, że zużyte baterie ze zniczy elektrycznych można oddawać również do PSZOK-ów.


Skąd bierze się kara do 5 tys. zł?


Tu potrzebne jest ważne doprecyzowanie.


Ustawa o zużytym sprzęcie przewiduje karę grzywny za umieszczanie elektroodpadów razem z innymi odpadami oraz za nieprzekazanie sprzętu do uprawnionego punktu zbiórki.


Ponieważ ustawa nie określa w tym miejscu konkretnej kwoty, zastosowanie mają ogólne zasady Kodeksu wykroczeń. Zgodnie z nimi grzywna wynosi zasadniczo od 20 do 5 tys. zł, jeśli szczególny przepis nie przewiduje innej wysokości.


Nie oznacza to jednak, że za pojedynczy znicz wyrzucony do niewłaściwego kosza automatycznie dostaniemy 5 tys. zł mandatu.


5 tys. zł to górna granica grzywny, a jej wysokość zależy od konkretnej sprawy. Dlatego określenie „mandat 5 tys. zł” może być mylące.


Kwiaty też trzeba odpowiednio wyrzucić


Po kilku tygodniach większość żywych kwiatów ustawionych na grobach trzeba usunąć.
Naturalne, pozbawione doniczek, folii i innych elementów, mogą trafić do pojemnika na bioodpady, jeśli taki znajduje się na cmentarzu. WIOŚ wymienia w tej kategorii m.in. suche kwiaty cięte i żywe rośliny doniczkowe.


Zupełnie inaczej należy potraktować dekoracje sztuczne.


Wbrew częstej poradzie nie zawsze powinny one automatycznie trafiać do żółtego pojemnika. Sztuczne wieńce i kwiaty mogą składać się z kilku różnych materiałów – plastiku, drutu, tkaniny, pianki czy kleju. WIOŚ zalicza sztuczne kwiaty i wieńce do odpadów zmieszanych.


Dlatego najlepiej kierować się oznaczeniami znajdującymi się bezpośrednio przy cmentarnych kontenerach.


Alkohol na cmentarzu również może skończyć się karą


Odpady to niejedyna rzecz, o której warto pamiętać.


Ustawa o wychowaniu w trzeźwości zabrania spożywania alkoholu w miejscu publicznym, poza miejscami do tego przeznaczonymi. Za złamanie zakazu grozi grzywna.


W przypadku ogólnodostępnego cmentarza mogą mieć zastosowanie właśnie te przepisy, a dodatkowe ograniczenia mogą wynikać z regulaminu konkretnej nekropolii.


Jeżeli sprawa wykroczeniowa trafi do sądu, ponownie zastosowanie ma ogólna granica grzywny określona w Kodeksie wykroczeń – do 5 tys. zł.


Regulamin cmentarza też ma znaczenie


Nie wszystkie zasady są identyczne w całej Polsce.


Zarządcy cmentarzy mogą w regulaminach określać m.in. zasady poruszania się po nekropolii, wykonywania prac przy nagrobkach, wjazdu pojazdami czy wprowadzania zwierząt. Dlatego zakaz obowiązujący na jednym cmentarzu nie musi w identycznej formie występować na drugim.


Przed wejściem warto więc spojrzeć na tablicę z regulaminem, szczególnie jeśli planujemy większe porządki lub prace przy grobie.


Przed 1 listopada zapamiętaj jedną zasadę


Najwięcej wątpliwości może pojawić się podczas wyrzucania starych dekoracji. Warto więc przede wszystkim rozdzielać elementy, zamiast wrzucać cały stroik czy znicz do jednego pojemnika.


Znicz zabrudzony woskiem najczęściej trafia do zmieszanych, czyste szkło można odpowiednio posegregować, baterie trzeba oddzielić, a zużyte znicze elektryczne traktować jak elektroodpady.


To szczególnie ważne przed Wszystkimi Świętymi, gdy na cmentarzach gwałtownie rośnie ilość odpadów. Kilka sekund poświęconych na sprawdzenie oznaczenia pojemnika może uchronić przed niepotrzebnym błędem – i przy okazji ułatwić prawidłowe zagospodarowanie tego, co zostaje po cmentarnych dekoracjach.

To też może cię zainteresować: Z życia wzięte. Dzieci i wnuki odwiedzały mnie tak długo, jak długo dostawały pieniądze. Prawdę zrozumiałam dopiero w dniu swoich urodzin

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Przez lata udawałam przed znajomymi, że mam idealne małżeństwo. Podczas rocznicowej kolacji mąż pokazał swoją prawdziwą twarz