Marian Lichtman, który od dawna wspiera jedynego syna artysty, nie ukrywa zaniepokojenia. Muzyk twierdzi, że przedłużające się postępowanie negatywnie wpływa na życie i zdrowie Krzysztofa Krawczyka juniora.

Syn Krzysztofa Krawczyka walczy o unieważnienie testamentu

Krzysztof Krawczyk junior został pominięty w testamencie swojego ojca. Cały majątek po artyście miała odziedziczyć jego żona, Ewa Krawczyk. Syn piosenkarza podjął próbę podważenia dokumentu, a sprawa trafiła do sądu.

Jak podał „Fakt”, ostatnia rozprawa miała odbyć się w 2022 roku. Od tego czasu nie zapadły istotne rozstrzygnięcia. Oznacza to, że pomimo upływu kolejnych lat nadal nie wiadomo, w jaki sposób zakończy się spór dotyczący majątku pozostawionego przez wykonawcę takich przebojów jak „Parostatek” czy „Jak minął dzień”.

Przedłużające się postępowanie niepokoi Mariana Lichtmana. Współzałożyciel zespołu Trubadurzy od lat utrzymuje kontakt z synem zmarłego wokalisty i publicznie zabiega o poprawę jego sytuacji.

Marian Lichtman alarmuje w sprawie Krawczyka juniora

W rozmowie z „Faktem” Marian Lichtman stwierdził, że sprawę spadkową można było zakończyć znacznie wcześniej. Krytycznie ocenił przy tym działania Ewy Krawczyk oraz Andrzeja Kosmali, wieloletniego menedżera artysty. Według muzyka przewlekłość postępowania działa na niekorzyść juniora.

Są to osobiste oceny i zarzuty Lichtmana. W materiale opublikowanym przez o2.pl nie przytoczono odpowiedzi Ewy Krawczyk ani Andrzeja Kosmali na jego najnowsze wypowiedzi.

Największe obawy Lichtmana nie dotyczą jednak wyłącznie finansów. Muzyk zwrócił uwagę na stan zdrowia swojego podopiecznego i konsekwencje, jakie może mieć dla niego wieloletnia niepewność.

Przyjaciel martwi się o zdrowie juniora

Krzysztof Krawczyk junior choruje na epilepsję. Marian Lichtman opowiedział, że kilkukrotnie widział go z obrażeniami głowy, które miały powstać w wyniku upadków. Jego zdaniem syn piosenkarza nie powinien pozostawać sam, ponieważ kolejny napad choroby może stworzyć poważne zagrożenie.

Lichtman podkreślił, że upływający czas nie sprzyja juniorowi. Chciałby, aby postępowanie zostało zakończone możliwie szybko i pozwoliło zainteresowanemu uporządkować sytuację życiową.

Muzyk sugeruje również, że przeciągający się spór odbija się na kondycji psychicznej syna gwiazdora. Zauważył, że Krawczyk junior coraz rzadziej pojawia się publicznie i unika szerszych występów.

„Żyje w zawieszeniu”

Według Mariana Lichtmana syn Krzysztofa Krawczyka czuje się zastraszony i obawia się publicznej aktywności. Przyjaciel rodziny określił jego obecną sytuację jako życie w zawieszeniu. Jego zdaniem ma to bezpośredni związek z brakiem zakończenia sprawy sądowej.

Krawczyk junior próbował w przeszłości rozwijać działalność artystyczną i wykonywał utwory swojego ojca. W ostatnim czasie znacznie rzadziej pojawia się jednak na scenie i w mediach. Lichtman uważa, że bez rozwiązania wieloletniego sporu trudno będzie mu odzyskać poczucie bezpieczeństwa i skoncentrować się na własnym życiu.

Spór po Krzysztofie Krawczyku nadal bez finału

Krzysztof Krawczyk był jedną z najpopularniejszych postaci polskiej sceny muzycznej. Po jego śmierci zainteresowanie mediów szybko przeniosło się na testament i relacje panujące w rodzinie. Kolejne lata nie przyniosły jednak ostatecznego rozstrzygnięcia.

Nie wiadomo obecnie, kiedy odbędzie się następna rozprawa ani jaką decyzję podejmie sąd. To właśnie sąd, po zbadaniu dokumentów i zeznań, rozstrzygnie, czy testament pozostanie w mocy.

Marian Lichtman liczy, że sprawa zostanie przyspieszona. Jego najnowsze wypowiedzi są przede wszystkim apelem o zwrócenie uwagi na zdrowie i sytuację życiową jedynego syna Krzysztofa Krawczyka.

To też może cię zainteresować: Telefon dzwoni bez końca. Jedno ustawienie może uciszyć nieznane numery

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Uważaj podczas wypłacania gotówki. Tak oszuści przejmują karty